Rogue Trooper ma mieć premierę w tym roku, choć jego pomysł kiełkował już na początku XXI wieku. Kino się zmieniło, możliwości technologiczne również. Film w końcu ujrzy światło dzienne.
Otrzymując film w kinie, fani zwykle nie zastanawiają się, jak wyglądała produkcja filmu przed jego premierą. Jedne pomysły są realizowane szybko, inne potrzebują znacznie więcej czasu. Duncan Jones, twórca takiego hitu science fiction jak Moon, a także adaptacji gry Warcraft, wpadł na pomysł adaptacji komiksu Rogue Trooper już 20 lat temu. Dopiero teraz dopiął swego.
Rogue Trooper
Duncan Jones długo rozwijał pomysł na Rogue Troopera
Można w tym przypadku mówić więc o projekcie marzeń tego uznanego reżysera, prywatnie syna Davida Bowiego. Choć w ostatnich latach Duncan Jones dał nam rozczarowujący Bez słowa, wielkie nadzieje pokłada się właśnie w przypadku Rogue Troopera. Wydźwięk oryginału w popkulturze jest tu znaczący, tematyka z kolei jest na tyle plastyczna, że stanowi zapowiedź ciekawego, animowanego widowiska.
Jak przyznał twórca Moon i Warcrafta, jest on wieloletnim fanem brytyjskiego komiksu z serii 2000 AD autorstwa Gerry'ego Finleya-Daya i Dave'a Gibbonsa. To właśnie jego osobiste przywiązanie do materiału źródłowego sprawiło, że projekt przetrwał tak długi czas.
Byłem prawdziwym fanem 2000 AD. Uwielbiałem ton tego komiksu – zawsze był bardzo satyryczny, ostry, punkowy i polityczny, ale jednocześnie zabawny.
Jak można wyczytać w opisach komiksu, Rogue Trooper to historia osadzona na planecie Nu-Earth, zniszczonej przez trwającą wojnę między Norts i Southers. Jej atmosfera została skażona do tego stopnia, że zwykli ludzie potrzebują specjalnych kombinezonów, by przeżyć. Tytułowy bohater jest genetycznie zmodyfikowanym żołnierzem, który jako jedyny ocalał z masakry swojego oddziału. Rusza tropem Traitor Generala, odpowiedzialnego za śmierć jego towarzyszy. Nie jest sam, bo ma przy sobie biochipy zawierające osobowości trzech poległych kompanów – Gunnara, Helma i Bagmana – umieszczone odpowiednio w jego karabinie, hełmie i plecaku. Komiks po raz pierwszy ukazał się w 2000 AD w 1981 roku.
W jaki sposób ta wizja została przeniesiona na ekran? Jak ujawnia Jones, film początkowo powstawał z użyciem silnika znanego graczom, Unreal Engine, jednak twórca szybko doszedł do wniosku, że nie da on odpowiednio filmowego efektu.
GramTV przedstawia:
Zdaliśmy sobie sprawę: to nie będzie dobrze wyglądać, to nie zadziała. Musieliśmy znaleźć sposób, żeby na jakiś czas wyjść z Unreal Engine, przejść do Mayi i innych narzędzi, a później wrócić do niego przy finalnym renderowaniu. To nie był tak prosty proces, jak początkowo zakładaliśmy, dlatego nakręcenie filmu zajęło nieco ponad cztery lata.
W obsadzie głosowej znaleźli się: Aneurin Barnard, który wciela się w tytułowego Rogue Troopera, a także Hayley Atwell, Jack Lowden, Daryl McCormack, Reece Shearsmith, Jemaine Clement, Matt Berry, Diane Morgan, Alice Lowe, Asa Butterfield oraz Sean Bean. Film miał już okazję być wyświetlany na jednym z festiwali. Do sieci przedostały się pierwsze opinie i są bardzo pozytywne. Na Rotten Tomatoes nie ma jeszcze wiarygodnego wyniku, ponieważ ocena opiera się na zaledwie trzech recenzjach. Póki co nie jest też pewna data premiery. Czekamy więc na więcej szczegółów.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!