Genialna seria science fiction wraca w wielkim stylu. Pierwsze recenzje zwiastują kinowy hit

Radosław Krajewski
2026/06/24 11:30
0
0

Film zachwycił pierwszych krytyków, którzy mieli okazję zobaczyć już pełną wersję produkcji.

Duncan Jones, reżyser takich filmów jak Moon, Kod nieśmiertelności oraz Warcraft: Początek, zaprezentował swój najnowszy projekt podczas Annecy International Animation Film Festival. Rogue Trooper, animowana adaptacja kultowego komiksu 2000 AD autorstwa Gerry’ego Finley Daya i Dave’a Gibbonsa, doczekała się pierwszych recenzji. Choć film nie ma jeszcze daty premiery ani dystrybutora, reakcje krytyków sugerują, że Jones może być blisko udanego powrotu po kilkuletniej przerwie od kina pełnometrażowego.

Rogue Trooper

Rogue Trooper – nowy film science fiction od Duncana Jonesa zachwycił krytyków

Rogue Trooper opowiada historię żołnierza z jednostki Genetic Infantryman, który jako jedyny przeżywa katastrofalną misję inwazyjną. Bohater rusza tropem zdrajcy odpowiedzialnego za śmierć jego oddziału, ale nie działa samotnie. Towarzyszą mu polegli kompani, których osobowości zostały zapisane w jego broni, hełmie oraz plecaku. Brzmi to jak materiał na widowisko pełne militarnej fantastyki, czarnego humoru i ponurej satyry, a pierwsze opinie wskazują, że właśnie taki film udało się Jonesowi stworzyć.

Film został pokazany publiczności po raz pierwszy podczas festiwalu w Annecy. Na ten moment pojawiły się trzy główne recenzje, przygotowane przez Deadline, The Wrap oraz ScreenDaily, i wszystkie są pozytywne. Nie oznacza to jeszcze pełnego werdyktu, ponieważ Rogue Trooper nie ma nawet swojej strony w serwisie Rotten Tomatoes, a reakcje na Letterboxd są nieco bardziej powściągliwe. Mimo to początek wygląda obiecująco, zwłaszcza że Jones wraca do pełnego metrażu po ośmiu latach od premiery Niemego bohatera.

Deadline zwraca uwagę na specyficzne poczucie humoru filmu, które nie zawsze trafia w punkt, ale chwali decyzję, by zamiast kopiować styl współczesnych produkcji superbohaterskich, pójść w bardziej brytyjską, osobliwą i ironiczną tonację.

Komedia nie zawsze działa, podobnie jak czasami nie działała w niedocenionym Niemym bohaterze, ale odważnym wyborem było tutaj postawienie na szeroko rozumiany brytyjski i przyziemny humor, zamiast naśladowania coraz bardziej nużącego stylu żartów znanego z filmów Marvela i DC. Wystarczy jednak zrobić krok w tył, by zobaczyć, że budowanie świata jest oszałamiające. Na dużym ekranie Rogue Trooper bywa niemal przytłaczający.

Ten sam serwis porównuje ducha filmu do wczesnej twórczości Jamesa Camerona, choć zaznacza, że nie jest to produkcja, która zagrozi skali Avatara:

To raczej nie jest film, przez który James Cameron od Avatara nie będzie mógł spać po nocach, ale zdecydowanie czuć w nim ducha tego niestety coraz rzadziej wspominanego Jamesa Camerona, który nakręcił pierwszego Terminatora. Kto wie, dokąd nas to zaprowadzi? Czy prawdziwa przyszłość futurystycznych przyszłości zaczyna się właśnie tutaj? Miejmy nadzieję.

Równie pozytywnie o filmie wypowiedział się The Wrap. W recenzji podkreślono przede wszystkim jego wizualną bezkompromisowość, od niebieskoskórych żołnierzy, przez wielkie roboty, aż po gigantyczne kryształy wyrastające z obcej planety.

To film pełen wielkich robotów, niebieskich żołnierzy i olbrzymich kryształów wystających z ziemi bez żadnego innego powodu poza tym, że wyglądają efektownie. Niektóre kadry można sobie wyobrazić jako aerografikę na boku vana albo okładkę heavymetalowego albumu z końca lat 70. To nie będzie film dla każdego.

GramTV przedstawia:

The Wrap zaznacza jednak, że właśnie w tej przesadzie tkwi siła Rogue Trooper:

Swobodna energia filmu, jego sympatyczni bohaterowie oraz naprawdę zachwycająca oprawa wizualna, zrealizowana za ułamek typowego hollywoodzkiego budżetu, a jednocześnie równie bogata jak w blockbusterach kosztujących setki milionów więcej, czynią z Rogue Trooper dzieło wyjątkowe i godne podziwu.

ScreenDaily określiło film jako ekscentryczną i rozrywkową animowaną produkcję akcji. Recenzent zauważył, że nie wszystkie elementy działają równie dobrze, ale całość ma sporo do zaoferowania.

Nie wszystko się udaje, ale w tym filmie jest wiele rzeczy godnych podziwu. Produkcja dostarcza mnóstwo kosmicznej akcji, zderzeń statków oraz regionalnych brytyjskich obelg, a jednocześnie potrafi skrytykować cyniczne ekonomiczne motywacje stojące za niekończącymi się i pozbawionymi sensu wojnami.

Rogue Trooper powstał z wykorzystaniem animacji czasu rzeczywistego w Unreal Engine 5. Według Jonesa tradycyjnie podobna produkcja mogłaby kosztować od 60 do 80 milionów dolarów, ale użyta technologia pozwoliła ograniczyć budżet do poziomu kina niezależnego, szacowanego na 10 do 20 milionów dolarów. Pierwszy zwiastun, udostępniony kilka miesięcy temu, pokazywał surowy, wyniszczony wojną obcy świat oraz charakterystycznego, niebieskoskórego bohatera w hełmie.

W obsadzie głosowej znaleźli się: Aneurin Barnard, który wciela się w tytułowego Rogue Troopera, a także Hayley Atwell, Jack Lowden, Daryl McCormack, Reece Shearsmith, Jemaine Clement, Matt Berry, Diane Morgan, Alice Lowe, Asa Butterfield oraz Sean Bean.

Dla Duncana Jonesa to bardzo ważny projekt. Reżyser po świetnie przyjętym Moon i solidnym Kodzie nieśmiertelności uchodził za jednego z najciekawszych twórców współczesnego kina science fiction. Później jego kariera wyraźnie zwolniła. Warcraft: Początek zarobił 439 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym 160 milionów dolarów, ale został chłodno przyjęty przez krytyków i nie przyniósł takiego sukcesu, jakiego oczekiwano.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!