17 lat temu dostaliśmy ciekawe połączenie romansu i science fiction (z czasowym zapętleniem). Film dostał nowe życie na Netflixie

Jakub Piwoński
2026/09/10 12:50
0
0

Zaklęci w czasie nie zapisali się w annałach gatunku, ale na pewno byli czymś świeżym i intrygującym.

Są takie filmy science fiction, które z czasem znikają z pamięci widzów, choć w momencie premiery miały do zaoferowania coś interesującego. Ponowne pojawienie się ich w streamingu może być więc dobrą okazją, by nadrobić zaległości. Tak może być w przypadku Zaklętych w czasie – filmu, który 17 lat temu proponował nietypowe spojrzenie na podróże w czasie, a dziś dostał drugie życie na Netflixie.

Zaklęci w czasie
Zaklęci w czasie

Zaklęci w czasie trafili do top 10 filmów Netflix

Widzowie szybko zainteresowali się produkcją. Film znalazł się wśród 10 najchętniej oglądanych pozycji na platformie, dzięki czemu po latach ponownie zwrócił na siebie uwagę. Nie jest to jednak typowe science fiction nastawione na widowiskowość. Twórcy znacznie mocniej skupili się na bliskości bohaterów i ich relacji. Niech nie zmyli czytelników opis sugerujący podróże w czasie. Owszem, są one najważniejszym elementem historii, ale przedstawiono je zupełnie inaczej, niż przywykliśmy w tego rodzaju kinie.

Henry cierpi na chorobę genetyczną, która powoduje niekontrolowane przenoszenie się w czasie. Odkrywa ją w wieku sześciu lat, kiedy w wypadku samochodowym ginie jego matka, a on sam znika z auta chwilę przed tragicznym zdarzeniem. Mężczyzna jest przekonany, że z tego powodu nigdy nie stworzy stałego związku. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Clare. Okazuje się, że Henry był obecny w całym jej życiu. Po ich spotkaniu zaczyna przenosić się do czasów jej dzieciństwa, dzięki czemu Clare znała go i kochała od wielu lat. Choroba Henry’ego staje się jednak poważnym problemem dla ich wspólnego życia.

GramTV przedstawia:

Film wyreżyserował Robert Schwentke, a scenariusz powstał na podstawie powieści Audrey Niffenegger. W głównych rolach wystąpili Rachel McAdams i Eric Bana. Film kosztował Warner Bros. 39 milionów dolarów i okazał się umiarkowanym sukcesem kasowym, zarabiając w kinach łącznie 101 milionów dolarów. Dziś Zaklęci w czasie mają na Rotten Tomatoes zaledwie 38 procent pozytywnych recenzji. Być może właśnie dlatego film dość szybko został zapomniany.

Trudno więc mówić tutaj o wielkim odkryciu czy zapomnianym arcydziele. Zaklęci w czasie są jednak interesującym wariantem dla fanów science fiction i historii wykorzystujących podróże w czasie. Jeśli lubicie takie filmy jak Powrót do przyszłości i zagadki związane z czasoprzestrzenią, produkcja może okazać się ciekawą propozycją.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!