Ten przerażający film science fiction okazał się proroczy na czasy COVID-19. Co z jego kontynuacją?

Jakub Piwoński
2026/04/07 09:30
0
0

Reżyser przyznaje, że pomysł istniał, ale powrót do tego świata nie ma już sensu.

Steven Soderbergh rozwiał wszelkie wątpliwości – sequel Contagion - Epidemia strachu nie powstanie. Choć w ostatnich latach pojawiały się konkretne plany i pomysły na kontynuację, projekt został ostatecznie porzucony.

Contagion - Epidemia strachu
Contagion - Epidemia strachu

Dlaczego nie powstanie Epidemia strachu 2?

Film z 2011 roku, napisany przez Scotta Z. Burnsa, zyskał drugie życie podczas pandemii w 2020 roku. Produkcja, która wcześniej była niemal zapomniana, nagle stała się jednym z najchętniej oglądanych tytułów w katalogu Warner Bros., a także wspięła się wysoko w rankingach VOD. Widzowie zaczęli traktować go niemal jak realistyczną wizję wydarzeń, które właśnie rozgrywały się na świecie.

Sukces ten sprawił, że zaczęto poważnie rozważać sequel. Co więcej, sam Soderbergh jeszcze niedawno przyznawał, że wraz z Burnsem mają pomysł na „przerażającą” kontynuację. Temat był rozwijany m.in. poprzez projekt audio What Could Go Wrong?, który badał potencjalne zagrożenia związane z nowymi technologiami. Dziś jednak reżyser nie pozostawia złudzeń. W jednym z wywiadów wyjaśnił swoją decyzję:

Scott i ja trochę przerzucaliśmy się pomysłami. [Ale] trudno byłoby mi wrócić do tego tematu, bo to była bardzo wyjątkowa sytuacja. David Lean mówił, żeby nie wychodzić dwa razy z tej samej dziury. Wiem, że brzmi to dziwnie w ustach kogoś, kto pracował przy wielu filmach z serii Ocean’s i Magic Mike, ale nie wiem, jak pozbyć się tego poczucia, że już to zrobiliśmy.

GramTV przedstawia:

Contagion - Epidemia strachu był intensywnym thrillerem medycznym, który pokazywał globalną pandemię oraz wyścig naukowców o stworzenie szczepionki. Fikcyjny wirus MEV-1 rozprzestrzeniał się poprzez dotyk i okazał się znacznie bardziej śmiercionośny niż COVID-19, prowadząc do śmierci 26 milionów ludzi na całym świecie. W filmie wystąpili m.in. Matt Damon, Jude Law, Kate Winslet.

Choć kontynuacja nie powstanie, Steven Soderbergh nie zwalnia tempa. Reżyser w ostatnich latach był niezwykle aktywny i tylko w ciągu siedmiu lat stworzył aż dziewięć filmów, a jego najnowszy projekt The Christophers trafia właśnie do zagranicznych kin.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!