Hollywoodzkie analizy box office właśnie dostały kolejny wyjątek od reguły. Niskobudżetowy horror Obsesja zamiast zaliczyć spadek oglądalności… wystrzelił jeszcze mocniej.
Obsesja odnotowała wynik, który w dzisiejszym kinie zdarza się niezwykle rzadko. Film w pierwszy weekend zarobił w USA 17 milionów dolarów, ale zamiast klasycznego spadku zainteresowania, podczas drugiego weekendu wynik… wzrósł do 24 milionów. To oznacza skok o aż 39 procent. Łącznie film ma już na koncie 85 milionów.
Obsesja
Obsesja dokonała niemożliwego
W praktyce takie sytuacje niemal się dziś nie zdarzają — szczególnie przy szerokiej premierze kinowej. Większość blockbusterów i horrorów notuje po debiucie wyraźne spadki frekwencji. Analitycy cytowani przez IndieWire przyznają, że podobnych przypadków w nowoczesnym box office było zaledwie kilka.
Najczęściej przywoływanym porównaniem pozostaje Sound of Freedom, które również zanotowało ogromny wzrost w drugim tygodniu wyświetlania. Tam jednak sytuacja wyglądała inaczej — film dopiero rozszerzał liczbę kin. Dlatego wiele osób uważa, że przypadek Obsesji jest dziś prawdziwym fenomenem.
GramTV przedstawia:
Coraz więcej wskazuje na to, że za sukcesem stoi przede wszystkim marketing szeptany. Po pierwszych pokazach widzowie zaczęli bardzo intensywnie polecać film znajomym i publikować reakcje w mediach społecznościowych. Wieść o produkcji szybko rozeszła się szczególnie wśród młodszej widowni. Na przełomie wieków podobny efekt wywołał słynny The Blair Witch Project.
Przypomnijmy, że film opowiada o młodym mężczyźnie, który robi wszystko, by zwrócić na siebie uwagę swej koleżanki z pracy. Pewnego dnia pewien magiczny przedmiot sprawia, że to ona zakochuje się w nim – na zabój. Co prowadzi do fatalnych konsekwencji. Za reżyserię odpowiada młody twórca, Curry Barker.
W czasach dominacji streamingu i błyskawicznie znikających z kin premier taki wynik jest czymś wyjątkowym. Zwłaszcza że mowa o produkcji, która początkowo nie była traktowana jako wielki hit sezonu. Teraz oczy branży zwrócone są na trzeci weekend filmu. To właśnie on pokaże, czy Obsesja okaże się jedynie chwilową sensacją internetu, czy może jednym z największych kinowych fenomenów ostatnich miesięcy. Warto dodać na koniec, że produkcja filmu pochłonęła zaledwie 1 milion dolarów.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!