Rivals of Amziah King z Matthew McConaugheyem w końcu otrzymał zwiastun i datę premiery. Historia wokół filmu okazuje się jednak niemal równie ciekawa jak sam projekt.
Po wielu miesiącach ciszy Rivals of Amziah King wreszcie doczekał się pierwszego zwiastuna oraz oficjalnej daty premiery. Film trafi do kin 14 sierpnia 2026 roku, choć jego historia zaczęła się znacznie wcześniej — i mogła skończyć się dużo gorzej.
Rivals of Amziah King
Rivals of Amziah King – zwiastun, plakat, data premiery
Nowy projekt Andrewa Pattersona zadebiutował już w marcu 2025 roku podczas festiwalu SXSW, gdzie zebrał świetne recenzje. Produkcja może pochwalić się wynikiem 97% w serwisie Rotten Tomatoes, a wielu krytyków zachwycało się klimatem filmu i rolą Matthew McConaughey.
Mimo bardzo dobrego odbioru przez wiele miesięcy żaden duży dystrybutor ani platforma streamingowa nie zdecydowali się kupić filmu. Ostatecznie studio Black Bear postanowiło wydać produkcję samodzielnie. Według branżowych informacji problemem miały być obecne realia rynku — same festiwalowe zachwyty nie gwarantują już dziś wielomilionowych ofert od streamerów. To kolejny sygnał pokazujący, jak mocno zmienił się Hollywood po boomie streamingowym. Jeszcze kilka lat temu film z takimi ocenami prawdopodobnie błyskawicznie znalazłby kupca.
Rivals of Amziah King opowiada historię pszczelarza i muzyka z Oklahomy, który próbuje odbudować relację ze swoją dawno niewidzianą przybraną córką. Obok McConaugheya w filmie występują także Kurt Russell, Cole Sprouse i Owen Teague. Dla Andrewa Pattersona to dopiero drugi pełnometrażowy film w karierze. Reżyser wcześniej zwrócił na siebie uwagę świetnie przyjętym The Vast of Night — kameralnym science fiction z 2019 roku, które z czasem zdobyło status małego kultowego hitu.
GramTV przedstawia:
Pozostaje więc pytanie: czy Rivals of Amziah King rzeczywiście jest ukrytym diamentem, czy może festiwalowy entuzjazm był jednak przesadzony? Odpowiedź poznamy dopiero za kilka miesięcy.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!