Dziś wykorzystywanie sztucznej inteligencji w game devie nie jest już tematem tabu. Wiele firm mówi o tym otwarcie.
Co więcej, nie brak nawet głosów entuzjastycznych, wskazujących na zalety tej sytuacji. Te płyną tym razem z Electronic Arts.
Electronic Arts
AI powoduje wzrost kreatywności? W EA najwyraźniej tak
Przypomnijmy, że już pod koniec ubiegłego roku Business Insider twierdził, że kierownictwo EA od wielu miesięcy nakłania blisko 15 tysięcy pracowników, by ci używali AI niemal do wszystkiego, nawet do planowania rozmów na tzw. tematy drażliwe. Czy to prawda? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że entuzjastycznie do kwestii tej technologii podchodzi prezeska EA Entertainment, Laura Miele. Ta gościła ostatnio na Game Business Live, które odbyło się podczas niedawnego Summer Game Fest, i podczas tego wydarzenia odpowiadała m.in. na pytania związane ze sztuczną inteligencją.
W trakcie rozmowy z prowadzącym panel Christopherem Dringiem Miele odpowiedziała:
Być może w niektórych aspektach [AI skróci cykle produkcyjne – przyp. red.]. Naprawdę wierzę w to, co widziałam i jestem tym całkiem podekscytowana.
Zawsze chciałam... pomagać naszym deweloperom usuwać bariery i zawsze poniekąd chciałam być dla nich bohaterem, pomagając im tworzyć doświadczenia definiujące karierę. I myślę, że AI – to, co widziałam, w jaki sposób AI umożliwiła usunięcie tarć w naszych procesach, narzędziach i przepływach pracy – jest całkiem ekscytujące.
Usunęło to część żmudnych zadań z ich pracy – widziałam szybsze prototypowanie, widziałam szybszą kreatywność oraz krótsze, bardziej dynamiczne rozmowy na temat kreatywności i dochodzenia do porozumienia. Więc... myślę, że jest to super interesujące. Myślę, że istnieje prawdziwy wzrost kreatywności, który wynika z usunięcia niektórych żmudnych zadań związanych z tworzeniem gier.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.