Szef Epic Games rozpala dyskusję o AI. Sweeney mówi wprost o przyszłości gier

Patrycja Pietrowska
2026/01/15 19:00
2
0

„Text-to-GTA” kolejnym krokiem?

Prezes Epic Games, Tim Sweeney, po raz kolejny publicznie opowiedział się po stronie generatywnej sztucznej inteligencji, sugerując, że tworzenie pełnoprawnych gier wideo przez AI to naturalny etap rozwoju tej technologii. Wypowiedź ta wpisuje się w szerszą debatę, która od miesięcy dzieli branżę gier, a w ostatnim czasie została ponownie rozgrzana przez komentarze Elona Muska. Jak wspominał, sztuczna inteligencja w przyszłości będzie w stanie samodzielnie wygenerować dla niego „świetną” grę.

Epic Games Store
Epic Games Store

AI w roli twórcy gier? Szef Epic Games widzi w tym logiczny kierunek

Sweeney otwarcie poparł tę wizję, twierdząc, że skoro istnieją już narzędzia typu text-to-image oraz text-to-video, to „text-to-GTA” jest kolejnym logicznym krokiem w rozwoju generatywnej AI. Szef Epic Games nie kryje swojego entuzjazmu wobec nowych technologii i wielokrotnie angażował się w kontrowersje wokół ich zastosowania, m.in. krytykując politykę informacyjną Steam czy sprzeciwiając się potencjalnej cenzurze narzędzi AI.

Generatywne gry mierzą się jednak z poważnym zarzutem. Krytycy podkreślają, że sztuczna inteligencja nie tworzy w klasycznym znaczeniu, lecz bazuje na istniejących danych, przetwarzając i odtwarzając cudze treści bez zgody autorów. W praktyce oznaczałoby to produkcje pozbawione prawdziwej innowacji, sprowadzające się do rozbudowanych piaskownic z nieskończoną liczbą dialogów i zdarzeń, w których trudno odróżnić elementy istotne od czysto dekoracyjnych.

GramTV przedstawia:

Stanowisko Sweeneya i Muska spotyka się z wyraźnym sprzeciwem ze strony twórców gier. Wielu deweloperów uważa, że gry są formą sztuki wymagającą ludzkiej kreatywności i ręcznego projektowania. Część studiów otwarcie deklaruje niechęć do wykorzystywania AI w procesie twórczym. Inni, jak CD Projekt Red, dopuszczają jej użycie wyłącznie jako narzędzia wspierającego produktywność. Współprezes spółki, Michał Nowakowski, podkreślał, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie samodzielnie „usiąść i zrobić gry”, a jej rola powinna ograniczać się do pomocy zespołom kreatywnym, a nie ich zastępowania.

Wczytywanie ramki mediów.
Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
2
GThoro
Gramowicz
Dzisiaj 19:59

AI nie potrafi w kilka minut wygenerować nawet prostej aplikacji, często "agenci" główkują po kilkanaście minut nad samym szkieletem, a co dopiero coś co ma mieć: tekstury, modele, muzykę, dźwięki, animacje, nie wspominajac o ciekawych mechanikach czy fabule... Poza tym kto będzie w to grał jak nikogo nie będzie stać na komputer czy konsolę bo ceny komponentów szybują w kosmos.

FromSky
Gramowicz
Dzisiaj 19:26

Generowanie gier przez AI ma przed sobą 3 problemy

Jest mało gier w pełni open-source a reszta wymaga celowego odzyskania zasobów i kodu żeby AI miało z tego użytek a to już nie jest szara a czarna strefa prawa autorskiego

Gry powstają przez iteracyjne testowanie i rozwijanie/poprawianie, czasem niewilkich rzeczy, ktoś musiał by się sporo napisać poleceń a i tak na którymś etapie AI przestało by to dobrze ogarniać

Nie da się zautomatyzować marketingu, w przeciwieństwie to you tube czy tik-toka, wrzucany masowo AI-Slop nie zwróci nawet tych 100$ na steamie i zginie w morzu mobilek