Użytkownicy odwracają się od ChatGPT. Powód jest zaskakujący

Mikołaj Berlik
2026/03/02 12:30
3
0

Claude nowym numerem jeden.

Rynek sztucznej inteligencji przechodzi właśnie potężne trzęsienie ziemi, a powodem nie są nowe funkcje, lecz wielka polityka. Decyzja OpenAI o uległości wobec Pentagonu wywołała masowy odpływ użytkowników, na czym wyrósł nowy lider zestawień – Claude od firmy Anthropic.

ChatGPT
ChatGPT

OpenAI ma powody do zmartwień

Aplikacja Claude stała się najchętniej pobieranym programem w amerykańskim App Store, detronizując dotychczasowych liderów. Nagły wzrost popularności to bezpośredni efekt kontrowersji wokół ChatGPT-5.2. Sam Altman potwierdził, że OpenAI zgodziło się na usunięcie barier bezpieczeństwa w swoim modelu na specjalne życzenie Pentagonu, co wielu użytkowników odebrało jako „sprzedanie duszy”.

Wczytywanie ramki mediów.

Reakcja społeczności i sektora biznesowego jest bezlitosna. Internauci oraz szefowie działów IT masowo rezygnują z subskrypcji OpenAI, argumentując to obawami o prywatność danych. OpenAI, które niegdyś mówiło o „misji dla ludzkości”, jest teraz oskarżane o bezczelność i uleganie żądaniom rządu. Firmy obawiają się, że dane przekazywane modelowi uległemu wobec Pentagonu nie będą należycie chronione przed zewnętrznymi podmiotami. Na rynku pojawiła się alternatywa w postaci firmy Anthropic, która odmówiła zdjęcia zabezpieczeń, stała się dla wielu gwarantem większej etyki i ostrożniejszego zarządzania informacjami.

GramTV przedstawia:

Choć wizerunkowo Anthropic wygrywa, sytuacja nie jest czarno-biała. Z raportów m.in. The Wall Street Journal (zebranych przez Gizmodo) wynika, że Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) nadal korzysta z Claude’a do analiz wywiadowczych i symulacji bitewnych. Sekretarz Departamentu Wojny, Pete Hegseth, poinformował, że współpraca z Anthropic potrwa jeszcze maksymalnie pół roku, co ma pozwolić armii na „płynne przejście na lepsze i bardziej patriotyczne rozwiązanie” – sugerując, że Pentagon docelowo postawi na pełną współpracę z uległym OpenAI.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
3
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 13:50

No generalnie nie chcieli by ich AI było użyte do automatycznych dronów itp. Upierali się że zabójstwa powinny być pod nadzorem ludzkim.

Armia słusznie zauważyła że Chiny nie będą na siebie nakładać ograniczeń więc oni też nie mogą.

Stąd zmiana dostawcy. 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:34

Bomby atomowe też powstaly "dla dobra ludzkości".

Oczywiście zupełnie inna skala, ale zawsze śmieszą mnie tłumaczenia "jajogłowych" że "to nie tak, przecież myśmy tego nie chcieli, ostrzegalismy ich!".

Grze
Gramowicz
Dzisiaj 13:03

Czekajcie, czekajcie... czy to nie Snowden ujawnił, jak to w AT&T (czy jak tam nazywał się największy dostawca usług telefonicznych w USA) był specjalny pokój, do którego nikt nie miał dostępu poza smutnymi panami w długich płaszczach, do którego prowadziła wiązka kabli grubych jak męskie udo?

To, że jakaś firma coś deklaruje (np. że nie będzie udostępniać tego czy owego), to sobie może deklarować. Ja też deklaruję, że nie będę udostępniał. A co tam robię pod kołderką, to nigdy się nie dowiecie.

Oczywiście, ciężko jest obecnie egzystować bez usług cyfrowych, ale jeśli Zukierberg w Davos ma telefon zaklejony plastrem (bo takie chodziły zdjęcia po necie), to wolność, równość i braterstwo w sieci można między bajki włożyć. Nie ma.

Kiedyś oglądałem fragment jakiejś rozmowy. Rozmówca powiedział, że jankesi skanują całą aktywność elektromagnetyczną tak daleko, jak im pozwala zasięg, a więc na terenie Europy też (bo przecież mają tu swoje bazy, a bazy usa są terenem eksterytorialnym, przynajmniej w takim bantustanie, jak nasz).

Więc opieranie się na deklaracjach "poufności" uważam za niewarte dalszej dyskusji.




Trwa Wczytywanie