Szef Build A Rocket Boy twierdzi, że wie, kto zaszkodził MindsEye

Patrycja Pietrowska
2026/02/07 10:00
0
0

Kampania wymierzona wobec MindsEye miała kosztować nawet milion euro.

Studio Build A Rocket Boy znalazło się ponownie w centrum kontrowersji po doniesieniach dotyczących kulis premiery gry MindsEye. Według najnowszego raportu współdyrektor generalny firmy, Mark Gerhard, miał stwierdzić, że udało mu się ustalić osoby odpowiedzialne za celową kampanię mającą zaszkodzić reputacji studia oraz jego debiutanckiego tytułu. Produkcja zadebiutowała w czerwcu 2025 roku na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz PC, jednak spotkała się z bardzo chłodnym przyjęciem zarówno ze strony krytyków, jak i graczy.

MindsEye
MindsEye

Mark Gerhard twierdzi, że znalazł sprawców sabotażu

Oczekiwania wobec MindsEye były wysokie, między innymi ze względu na udział byłego producenta serii Grand Theft Auto. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie mniej korzystna. Gra była krytykowana za problemy techniczne, słabą optymalizację i mało angażującą rozgrywkę, co przełożyło się na jedne z najgorszych ocen w 2025 roku. Skala problemów była na tyle duża, że Sony zdecydowało się na zwroty pieniędzy, co zdarza się wyjątkowo rzadko.

Już w maju 2025 roku, na miesiąc przed debiutem, Gerhard publicznie sugerował istnienie płatnych działań wymierzonych w studio. Teraz, jak informuje Insider Gaming, szef Build A Rocket Boy miał pójść o krok dalej i podczas wewnętrznego spotkania z pracownikami stwierdzić, że „złapał” osoby odpowiedzialne za rzekomy sabotaż. Według relacji miała za nim stać „bardzo duża amerykańska firma”, a całość kampanii, wycenianej na około milion euro, miała być koordynowana przez brytyjską firmę Ritual Network.

Gerhard miał twierdzić, że w działaniach uczestniczyli influencerzy, kilku dziennikarzy oraz część pracowników studia, a sprawa zakończy się zgłoszeniami karnymi dotyczącymi szpiegostwa, sabotażu i ingerencji w działalność firmy. Przedstawiciele Ritual Network zaprzeczyli jednak tym oskarżeniom, podkreślając, że nie są zaangażowani w sprawę i nie wiedzą o żadnych postępowaniach prawnych.

Nie posiadamy wiedzy o jakichkolwiek rzeczywistych działaniach prawnych dotyczących Ritual Network ani nie otrzymaliśmy żadnych dowodów potwierdzających te zarzuty. Wszelkie sugestie, że Ritual Network jest powiązane z tymi oskarżeniami, są nieprawdziwe.

Według raportu CEO chciałby nawet wykorzystać całą sytuację w samej grze, planując stworzenie nowej misji szpiegowskiej inspirowanej wydarzeniami zza kulis. Równocześnie wewnątrz firmy miały pojawić się kontrowersje związane z instalacją nowego oprogramowania cyberbezpieczeństwa na komputerach pracowników bez ich wiedzy, za co Gerhard wziął odpowiedzialność, podkreślając, że najbliższe miesiące będą kluczowe dla przyszłości studia.

Skoro to nam się przydarzyło, zamierzam przejąć kontrolę nad tą narracją. Wykorzystamy te osoby, te nazwiska i te fakty dla własnej zabawy. Umieścimy część tych nazwisk w nadchodzącej misji szpiegowskiej. I pobawmy się tym.

Opowiedzmy społeczności tę historię, zanim w ogóle rozegra się ona w sądzie. Myślę więc, że nie chodzi tu o stawianie się w roli ofiary.

Dostaliśmy kilka ciosów. Przez dłuższy czas nadstawialiśmy drugi policzek, porządkując sprawy wewnątrz firmy. Teraz nadszedł moment, by odpowiedzieć im w podobnym stylu. Więc zróbmy z tego użytek i trochę się przy tym pobawmy. W końcu jesteśmy opowiadaczami historii, twórcami gier.

GramTV przedstawia:

Przypomnijmy, że MindsEye zadebiutowało 10 czerwca 2025 roku. Produkcja jest dostępna na PC, PlayStation 5 oraz konsolach Xbox Series X/S.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!