Produkcja przechodziła liczne zmiany, a twórcy długo szukali właściwego tonu dla historii.
Do sieci trafił nowy zwiastun Supergirl i już teraz widać, że nie będzie to klasyczna superbohaterska produkcja. Film wyraźnie idzie w stronę nietypowego klimatu – mieszanki kina drogi i kosmicznego westernu, co mocno wyróżnia go na tle wcześniejszych projektów DC.
Supergirl
Supergirl – nowy zwiastun widowiska DC
W zaprezentowanych fragmentach wyraźnie widać, że twórcy stawiają na bardziej stonowaną, przygaszoną estetykę wizualną, odbiegającą od klasycznej, komiksowej kolorystyki. Jednocześnie trailer podkreśla obecność elementów humorystycznych i charakterystycznego stylu, który można łączyć z dotychczasowymi projektami James Gunn, jednego z architektów nowego DCU. W roli tytułowej bohaterki występuje Milly Alcock, natomiast jedną z najbardziej wyrazistych postaci w zwiastunie jest Lobo grany przez Jason Momoa. Produkcja powstaje pod reżyserskim nadzorem Craig Gillespie.
Za kulisami realizacja filmu nie przebiegała jednak w jednolity sposób. Według dostępnych informacji projekt przechodził przez liczne zmiany na etapie postprodukcji. Film był wielokrotnie testowany – liczba pokazów testowych sięgnęła co najmniej ośmiu – a widzom prezentowano różne wersje, w tym kilka alternatywnych zakończeń. Istotnym sygnałem wskazującym na poszukiwanie ostatecznego kształtu produkcji są także zmiany w warstwie muzycznej. W trakcie prac nad filmem kilkukrotnie zmieniano kompozytora, co sugeruje, że twórcy starali się dopasować odpowiedni ton do całości projektu.
GramTV przedstawia:
Obecna wersja filmu ma trwać około 110 minut. Według branżowych doniesień Supergirl określana jest jako produkcja o charakterze space westernu, czyli historii osadzonej w realiach science fiction, ale korzystającej z motywów znanych z klasycznego kina gatunkowego. Premiera Supergirl zaplanowana jest na 26 czerwca. Film będzie kolejnym, wielkim sprawdzianem dla nowej odsłony uniwersum DC budowanego przez Jamesa Gunna.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Szuka stylu? A jaki styl ma DCU Gunna? To mieszanka różnych pomysłów które łączy tylko jedno - to co podoba się Gunnowi (postacie, komiksy, filmy typu Guardians of Galaxy czyli zbieranina "bohaterów/antybohaterów z przypadku"). Jego styl to "będę robił co mi się podoba" a każdy film czy serial to zupełnie inna para kaloszy, które łączy tylko jedno - spadające zainteresowanie.