4-godzinny western o mrocznej historii Ameryki znalazł wielką gwiazdę

Jakub Piwoński
2026/05/17 13:30
0
0

Reżyser The Brutalist konkretyzuje nowy film – The Origin of the World.

Po ogromnym sukcesie The Brutalist reżyser filmu Brady Corbet najwyraźniej nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie — jego kolejny projekt zapowiada się na jeszcze bardziej ambitne i bezkompromisowe przedsięwzięcie. Szykuje się wielka historia.

Szpiedzy
Szpiedzy

Michael Fassbender w widowisku The Origin of the World – to kolejny ambitny projekt reżysera The Brutalist

Do obsady filmu o wymownym tytule The Origin of the World właśnie dołączył Michael Fassbender. Wcześniej informowano już, że w produkcji pojawi się również Selena Gomez. Fassbender od lat uchodzi za jednego z najbardziej wybrednych aktorów Hollywood. Po kilkuletniej przerwie wrócił do kina dopiero w 2023 roku i od tamtej pory bardzo ostrożnie dobiera role. W ubiegłym roku widzieliśmy aktora w filmie Szpiedzy. Udział w nowym projekcie Corbeta od razu wzbudził duże zainteresowanie.

Sam film zapowiada się wręcz gigantycznie. Scenariusz ma podobno aż 200 stron, a Corbet otwarcie mówi o produkcji trwającej około czterech godzin. The Brutalist też był długim filmem, ale nowa produkcja będzie jeszcze dłuższa. Reżyser planuje także realizację na taśmie 65 mm, stawiając na bardzo widowiskowy, kinowy styl.

GramTV przedstawia:

The Origin of the World ma być nietypowym połączeniem westernu, historycznego dramatu. Historia obejmie około 150 lat dziejów północnej Kalifornii — od XIX wieku aż po współczesność — choć główny nacisk zostanie położony na lata 70. Co ciekawe, Corbet zdradził również, że film poruszy temat amerykańskiego mistycyzmu oraz historii okultyzmu w USA. Przy projekcie pomaga mu historyk i badacz zjawisk okultystycznych Mitch Horowitz. Po sukcesie The Brutalist oczekiwania wobec reżysera są ogromne. Film zdobył aż 10 nominacji do Oscara i zgarnął trzy statuetki, między innymi za rolę Adriena Brody’ego.

Za muzykę do nowego filmu ponownie odpowie Daniel Blumberg, którego ścieżka dźwiękowa była jednym z najmocniej chwalonych elementów The Brutalist. Zdjęcia mają potrwać około 50 dni i odbędą się między innymi w Portugalii oraz Republice Południowej Afryki. Na razie projekt nie ma jeszcze oficjalnego studia dystrybucyjnego, ale mówi się, że o prawa mogą powalczyć takie firmy jak A24, Neon czy Mubi. Premiera filmu planowana jest obecnie na 2027 rok.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!