Sukces Slay the Spire 2 w cieniu głupiego żartu twórców

Jakub Piwoński
2026/03/07 10:30
0
0

Niewielkie studio, ogromny sukces i… lekkie zakłopotanie.

Fani czekali na powrót tej gry bardzo długi i najwyraźniej ich cierpliwość została nagrodzona. Premiera Slay the Spire 2 okazała się jednak tak spektakularna, że twórcy z Mega Crit musieli wyjaśnić żart, który wcześniej skierowali w stronę zespołu pracującego nad Marathon.

Slay the Spire 2
Slay the Spire 2

Slay the Spire 2 – twórcy tłumaczą się z żartu na temat gry Marathon

Obie gry zadebiutowały na Steam w tym samym czasie, co automatycznie stworzyło między nimi pewną – choć raczej przyjazną – rywalizację. Tuż po premierze konto Mega Crit w serwisie X opublikowało wpis gratulujący twórcom Marathonu. W żartobliwym tonie napisano jednak, aby nie przeoczyli „małego, niezależnego projektu z pasji”, jakim jest Slay the Spire 2, tylko dlatego, że właśnie pojawił się na rynku.

Szybko okazało się, że „mały projekt indie” ma ogromną siłę przebicia. W dniu premiery nowa produkcja Mega Crit osiągnęła imponujący wynik 430 456 jednoczesnych graczy na Steamie. Dla porównania Marathon, czyli ekstrakcyjna strzelanka przygotowana przez Bungie, zanotowała w tym samym czasie 88 337 graczy jednocześnie.

GramTV przedstawia:

Warto przy tym pamiętać o jednym istotnym szczególe – Slay the Spire 2 ukazało się wyłącznie na PC, natomiast Marathon trafił również do graczy na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Mimo to zestawienie wyników na Steamie okazało się na tyle wymowne, że wywołało spore poruszenie w społeczności.

Do całej sytuacji odniósł się współzałożyciel Mega Crit, Casey Yano, który przyznał w mediach społecznościowych, że wcześniejszy wpis studia mógł zabrzmieć ostrzej, niż planowano. Jak stwierdził, żart „wydaje się teraz trochę bardziej złośliwy, niż był zamierzony”, zwłaszcza że nikt w zespole nie spodziewał się, iż ich gra faktycznie przebije Marathon pod względem liczby graczy jednocześnie.

Dla Mega Crit to jednak przede wszystkim ogromny sukces. Pierwsze Slay the Spire przez lata zbudowało oddaną społeczność fanów i zdobyło status jednego z najważniejszych roguelike’owych deckbuilderów na rynku. Wygląda na to, że pozytywna reputacja i poczta pantoflowa sprawiły, że kontynuacja rozpoczęła swoją drogę w naprawdę spektakularnym stylu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!