O Stop Killing Games mówi się w tym roku dość regularnie. To za sprawą odnoszonych przez tę kampanię sukcesów.
Teraz temat walki z niszczeniem gier wideo powraca. To za sprawą grupy powołanej na terenie Wielkiej Brytanii.
Gamers’ Voice / Stop Killing Games
Gamers’ Voice głosem Stop Killing Games w Wielkiej Brytanii
Stop Killing Games już jakiś czas temu wspominało o planach związanych z powołaniem do życia NGO-sów, czyli organizacji pozarządowych. Jedna z nich narodziła się właśnie w Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymała nazwę Gamers’ Voice. Jej współzałożycielami są Tom Shannon i James Baker, którzy, jak sami mówią, mają ponad 20 lat doświadczenia w pracy nad kwestiami praw cyfrowych. Samo Gamers’ Voice będzie prowadzić kampanie związane m.in. z wyłączanie usług live-service, lootboxami czy też przepisami o bezpieczeństwie w sieci. Wszystko na terenie Zjednoczonego Królestwa, chociaż działania te będą prowadzone równolegle do tego, co dzieje się w Unii Europejskiej oraz Ameryce Północnej.
Jeden ze współzałożycieli, Shannon, w oficjalnym komunikacie stwierdzi:
Zbyt często rozmowy o grach toczą się bez udziału osób, które czerpią z nich radość. Od kwestii cyfrowej własności i praktyk monetyzacji, po propozycje związane z ustawami o bezpieczeństwie online, które mogłyby wymagać od dorosłych okazywania dowodu tożsamości w celu uzyskania dostępu do gier lub ograniczać młodzieży możliwość streamowania czy interakcji społecznych w sieci – chcemy mieć pewność, że gracze są częścią tych dyskusji.
GramTV przedstawia:
Na początku tego roku Stop Killing Games obwieściło sukces w kwestii zbierania podpisów w ramach Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej. Dzięki niemu kampania i jej postulaty muszą trafić pod obrady Komisji Europejskiej. Przedstawiciele SKG niedawno gościli też w Parlamencie Europejskim, gdzie starali się przedstawić parlamentarzystą wagę problemu oraz potencjalne rozwiązania. A skoro o tym mowa – presja wywierana przez ruch najwyraźniej odniosła skutek. Wszak Ubisoft postanowił “uratować” The Crew 2 i The Crew Motorfest, wprowadzając do nich tryb offline, a więc de facto umożliwiając zabawę nawet w przypadku potencjalnego wyłączenia serwerów w przyszłości.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!