Po śmierci pozostaje już tylko cisza. Z takim przeświadczeniem żyje wielu ludzi.
Spotify próbuje jednak udowodnić, że wcale nie. Można przecież np. odpalić ulubioną playlistę.
Eternal Playlist Urn od Spotify
Spotify prezentuje urnę z bezprzewodowym głośnikiem
W ofercie słynnego serwisu streamingowego pojawił się nietypowy produkt. Mowa tutaj o Eternal Playlist Urn, które stworzono wspólnie z producentem puszkowanej wody, marką Liquid Death. Sama nazwa nie jest tutaj żadną przenośnią czy czymś takim – faktycznie mamy tutaj do czynienia z urną, w której umieszcza się prochy zmarłego.
I to również będzie funkcją Eternal Playlist Urn. Ale nie tylko, bo twórcy postanowili dostarczyć, za pomocą którego nawet po śmierci będziemy mogli odtwarzać ulubione utwory. Wszystko dzięki bezprzewodowemu głośnikowi, w który wyposażono urnę. To za jego pośrednictwem będziemy mogli przypomnieć naszym bliskim o tym, jak dobry (lub zły) gust muzyczny mieliśmy.
GramTV przedstawia:
W związku z tym na Spotify pojawiła się nowa opcja generowania listy odtwarzania. Po wejściu za pośrednictwem urządzenia mobilnego na odpowiednią stronę możemy stworzyć nasze własne Eternal Playlist. Wystarczy tylko odpowiedzieć na kilka pytań, a serwis na bazie naszych odpowiedzi oraz muzycznej historii wygeneruje listę idealną do tego, by odtwarzać ją przez całą wieczność.
Eternal Playlist Urn dostępne jest jedynie na rynku amerykańskim i do tego w limitowanym nakładzie. Wszyscy ci, którzy chcieliby, by miejsce ich pochówku pełniło również rolę muzycznego odtwarzacza, muszą jednak liczyć się z niemałym wydatkiem. Wyjątkową urnę wyceniono bowiem na 495 dolarów, co w przeliczeniu na naszą walutę daje około 1 770 zł. Ale cóż ta kwota znaczy w obliczu wieczności, prawda?
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.