Spider-Man 4 będzie inny od reszty filmów. Pierwsze szczegół i data premiery

Radosław Krajewski
2022/10/13 15:00

Pojawiło się wiele ekscytujących informacji o kolejnej odsłonie Spider-Mana z Tomem Hollandem.

Sony Pictures i Marvel Studios wciąż oficjalnie nie zapowiedziały czwartej części Spider-Mana. Krótko po premierze Kevin Feige ujawnił, że studia mają plany na kolejny film z Pajączkiem, to w ostatnim czasie gwiazdy dotychczasowej trylogii ujawniły, że jak dotąd nic nie wiedzą o potencjalnej kolejnej odsłonie. Pewny produkcji filmu jest serwis The Cosmic Circus, który niejednokrotnie podawał prawdziwe informacje dotyczące superbohaterskich produkcji. Ich zdaniem Spider-Man 4 nie tylko już powstaje, ale również twórcy określili konkretne założenia filmu, a Sony wyznaczyło już datę premierę.

Spider-Man 4 będzie inny od reszty filmów. Pierwsze szczegół i data premiery

Spider-Man 4 – pierwsze szczegóły o fabule

Nowa część Spider-Mana miałaby być najbardziej przyziemna ze wszystkich i rozgrywałaby się na „poziomie ulicy”. Oznacza to brak niebezpieczeństw nadnaturalnego pochodzenia, jak kosmici czy potwory, które zagrażałyby całemu światu. Tym samym Peter Parker znów mógłby być przyjaznym pajączkiem z sąsiedztwa, który zająłby się przede wszystkim ochroną Queens. Historia miałaby zostać powiązana z serialem Daredevil: Bron Again, którego akcja rozgrywać się będzie przed Spider-Manem 4.

GramTV przedstawia:

Superbohater miałby połączyć swoje siły z Daredevilem i współpracować, aby pokonać Wilsona Fiska. Według najnowszych przecieków w serialu Echo Kingpin będzie kandydować na burmistrza Nowego Jorku. Po objęciu urzędu ma zdelegalizować działalność superbohaterów na terenie całego miasta. Przez szerzącą się przestępczość na ulicach, Spider-Man i Daredevil zamierzają położyć temu kres.

Zastanawiająca jest podana przez serwis data premiery filmu. Spider-Man 4 miałby zadebiutować 12 lipca 2024 roku, a więc pojawić się pod koniec 5. fazy MCU. Gdyby Sony utrzymało tę datę, to premiera kolidowałaby z tą wyznaczoną dla Thunderbolts, który to film o nowej grupie Marvela pojawiłby się zaledwie dwa tygodnie później. Możemy więc oczekiwać, że któryś z tych tytułów ostatecznie zmieni swoją datę premiery. Nie byłoby w tym nic niezwykłego i już wczoraj informowaliśmy o licznych zmianach w kalendarzu wydawniczym studia.

Komentarze
5
dariuszp
Gramowicz
14/10/2022 18:59
AhmannKaji napisał:

Daredevil z netflixa nie ma nic wspólnego z Daredevilem z MCU, najprawdopodobniej ten z MCU ma swoją historie więc Fisk jedynie co ma na sumieniu to wydarzenia z serialu Hawkeye i czas po pstryknięciu Thanosa. Serial Echo i serial Daredevil rzucą więcej światła co i jak.

Jakieś źródło tych rewelacji?

Serial Netflixa bezpośrednio łączy się z Avengersami. Zacznijmy od tego że sami Avengersi i bitwa o Nowy York są wspomniane w serialu Netflixa a właśnie dzięki tej bitwie Kingpin doszedł do władzy odbudowując Hell's Kitchen po wydarzeniach w Avengers.

Dodatkowo zarówno aktor grający Kingpina jak i Daredevila wracają i generalnie się nie zmienili w żaden sposób.

No i nikt nie powiedział że to byłe inne universum.

Więc pytanie - skąd wiesz? Masz jakieś wiarygodne źródło?

AhmannKaji
Gramowicz
14/10/2022 15:56
dariuszp napisał:

Też mnie to zastanawia.

Fisk ma tyle na sumieniu że czarno to widzę by odzyskał poparcie społeczności. Więc w zasadzie fabuła musiała by być umieszczona przed serialem Daredevil bo w serialu ludzie się dowiadują w końcu że on jest kryminalistą.

Tyle że wtedy fabuła Daredevila nie miała by sensu.

Alternatywa to zrobienie z niego filantropa-ofiary tzn użył by kasę by kupić sobie poparcie i po dłuższym czasie robiąc sporo jako filantrop pewnie by mógł dojść do władzy.

W stanach tak się dzieje cały czas. Taki Bloomberg był typowym dupkiem i kiedyś żartował że żeby wystartować na prezydenta z ramienia demokratów to musiałby w zasadzie przeprosić za wszystko co zrobił dotychczas w każdym talk show a ameryce i wydać miliony dolców.

A później dokładnie to zrobił XD I był wysunięty jako kandydat na prezydenta. Po prostu facet sobie kupił prezydenturę ale się okazało że ludzie go po prostu nie lubią.

Sanders-sama napisał:

Kingpin będzie kandydować na burmistrza Nowego Jorku. Po objęciu urzędu ma zdelegalizować działalność superbohaterów na terenie całego miasta.

Znany kryminalista zostanie burmistrzem... No bo co może pójść nie tak?

Daredevil z netflixa nie ma nic wspólnego z Daredevilem z MCU, najprawdopodobniej ten z MCU ma swoją historie więc Fisk jedynie co ma na sumieniu to wydarzenia z serialu Hawkeye i czas po pstryknięciu Thanosa. Serial Echo i serial Daredevil rzucą więcej światła co i jak. 

wolff01
Gramowicz
13/10/2022 20:04
Sanders-sama napisał:

Kingpin będzie kandydować na burmistrza Nowego Jorku. Po objęciu urzędu ma zdelegalizować działalność superbohaterów na terenie całego miasta.

Znany kryminalista zostanie burmistrzem... No bo co może pójść nie tak?

A Lex Luthor był prezydentem i co? xD

dariuszp
Gramowicz
13/10/2022 18:52
Sanders-sama napisał:

Kingpin będzie kandydować na burmistrza Nowego Jorku. Po objęciu urzędu ma zdelegalizować działalność superbohaterów na terenie całego miasta.

Znany kryminalista zostanie burmistrzem... No bo co może pójść nie tak?

Też mnie to zastanawia.

Fisk ma tyle na sumieniu że czarno to widzę by odzyskał poparcie społeczności. Więc w zasadzie fabuła musiała by być umieszczona przed serialem Daredevil bo w serialu ludzie się dowiadują w końcu że on jest kryminalistą.

Tyle że wtedy fabuła Daredevila nie miała by sensu.

Alternatywa to zrobienie z niego filantropa-ofiary tzn użył by kasę by kupić sobie poparcie i po dłuższym czasie robiąc sporo jako filantrop pewnie by mógł dojść do władzy.

W stanach tak się dzieje cały czas. Taki Bloomberg był typowym dupkiem i kiedyś żartował że żeby wystartować na prezydenta z ramienia demokratów to musiałby w zasadzie przeprosić za wszystko co zrobił dotychczas w każdym talk show a ameryce i wydać miliony dolców.

A później dokładnie to zrobił XD I był wysunięty jako kandydat na prezydenta. Po prostu facet sobie kupił prezydenturę ale się okazało że ludzie go po prostu nie lubią.

Sanders-sama
Gramowicz
13/10/2022 15:50

Kingpin będzie kandydować na burmistrza Nowego Jorku. Po objęciu urzędu ma zdelegalizować działalność superbohaterów na terenie całego miasta.

Znany kryminalista zostanie burmistrzem... No bo co może pójść nie tak?