Showrunner Rycerza Siedmiu Królestw przyznaje się do błędu. Jedna zmiana względem książki nie powinna się wydarzyć

Radosław Krajewski
2026/02/11 14:10
0
0

Twórca nowego serialu z uniwersum Gry o tron przyznał się do popełnienia dużego błędu.

Serial Rycerz Siedmiu Królestw od HBO zbiera bardzo dobre opinie wśród widzów, a najnowszy, czwarty odcinek jest przez wielu uznawany za najlepszy w całej produkcji. Ocena 9,7 w serwisie IMDb sprawiła, że epizod stał się najwyżej ocenianym w uniwersum od czasu siódmego sezonu Gry o tron i odcinka The Spoils of War. Duża część fanów zwraca uwagę na wierność wobec prozy George’a R.R. Martina, która od początku była jednym z kluczowych założeń twórców.

Rycerz Siedmiu Królestw
Rycerz Siedmiu Królestw

Rycerz Siedmiu Królestw – twórca serialu przyznał się do popełniania dużego błędu

Mimo bardzo pozytywnego odbioru showrunner Ira Parker przyznał, że w trakcie adaptacji popełnił błąd. Podczas sesji AMA na Reddicie jeden z czytelników zwrócił uwagę na brak ważnej sceny z opowiadania Błędny rycerz, w której Dunk rozmawia z kowalem Steelym Pate’em. W książce moment ten podkreśla sens całej historii i pojawia się w chwili największego zwątpienia bohatera, zanim jeszcze otrzyma jakiekolwiek wsparcie.

Wielu czytelników uważa tę scenę za duszę i moralne przesłanie całego opowiadania. Jej siła wynika nie tylko z samego dialogu, lecz także z momentu, w którym się pojawia, gdy Dunk znajduje się w najniższym punkcie, zanim ktokolwiek odpowie na jego wezwanie. To zaskakujący wybór, zwłaszcza że serial w innych miejscach jest bardzo wierny książce.

Parker nie zignorował krytyki i otwarcie przyznał, że pominięcie sceny było błędem. Twórca zaznaczył jednak, że jej sens wciąż pozostaje obecny w serialu poprzez działania głównego bohatera.

Szczerze mówiąc to był mój błąd. Nie pierwszy i nie ostatni przy tym serialu. Ta scena była w pewnym momencie w scenariuszu, ale ostatecznie wypadła. Zgadzam się, że rycerz pamiętający o swoich przysięgach jest sercem tej historii, jednak uważam, że wciąż stanowi to fundament serialu, nawet jeśli głupio pominąłem tę scenę. Może nie jest to powiedziane wprost, lecz czyny Dunka pozostają takie same.

GramTV przedstawia:

Część odbiorców uznała decyzję za zrozumiałą, ponieważ postać Dunka wielokrotnie udowadnia w serialu, że kieruje się honorem i pamięta o swoich zobowiązaniach. Z drugiej strony wielu widzów podkreśla, że sam dialog należy do najbardziej pamiętnych fragmentów opowiadania i mógłby dobrze wybrzmieć również na ekranie. Jeden z fanów pochwalił jednak Parkera za szczerość i otwartość wobec społeczności.

Muszę powiedzieć, że twoja szczerość jest naprawdę odświeżająca.

Showrunner zdradził wcześniej, że drugi sezon produkcji otrzymał już zielone światło i ponownie będzie liczył sześć odcinków. Skala historii ma pozostać podobna, choć warunki produkcyjne okażą się trudniejsze. Budżet nie uległ zmianie, lecz rosnące koszty i konieczność przeniesienia zdjęć do słonecznej, suchej lokacji znacząco wpłyną na realizację. Parker zapewnia jednak, że prace nad nową odsłoną sprawiają mu dużo satysfakcji i zapowiada sezon inny od pierwszego, jego zdaniem lepszy.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!