Twórca anulowanego przez HBO serialu science fiction Westworld wciąż wierzy, że uda się dokończyć historię. Produkcja, która zaczynała jako jedno z najbardziej ambitnych widowisk telewizyjnych ostatnich lat, z czasem podzieliła widzów i zakończyła się wcześniej, niż planowali to twórcy. Mimo to Jonathan Nolan nie zamknął drzwi do tego świata i nadal liczy, że opowieść doczeka się prawdziwego finału.
Westworld
Westworld – Jonathan Nolan chce dokończyć swój serial science fiction
Westworld zadebiutował w 2016 roku jako rozbudowana wizja futurystycznego parku rozrywki zamieszkanego przez realistyczne androidy zwane gospodarzami. Bogaci goście przybywali tam, by realizować swoje najmroczniejsze impulsy, podczas gdy maszyny stopniowo zyskiwały świadomość i zaczynały pamiętać własne cierpienie. Serial łączył filozofię, przemoc i tajemnicę, badając wolną wolę, tożsamość oraz granicę między człowiekiem a sztuczną inteligencją.
Choć kolejne sezony stawały się coraz bardziej złożone, a finał czwartego pozostawił więcej pytań niż odpowiedzi, serial nigdy nie przestał być ambitny. Historia została jednak przerwana pod sam koniec, gdyż twórcy od początku planowali opowieść rozpisaną na pięć sezonów. Anulowanie produkcji po czwartym sezonie nie było więc zamierzonym zakończeniem, lecz nagłym zatrzymaniem fabuły.
Centralnymi postaciami byli Dolores Abernathy, androidka która z ofiary stała się rewolucjonistką, oraz Bernard Lowe, gospodarz stopniowo odkrywający prawdę o własnym istnieniu. Ich losy miały spotkać się w ostatecznym rozrachunku, do którego nigdy nie doszło. Mimo upływu czasu Jonathan Nolan wciąż podkreśla, że nie porzucił nadziei na domknięcie historii.
Tak, w 100%. Jesteśmy perfekcjonistami. Zajęło mi osiem lat i zmianę reżysera, aby powstał Interstellar. Chcielibyśmy dokończyć historię, którą zaczęliśmy.
GramTV przedstawia:
Twórca słynie z cierpliwości i konsekwencji, co potwierdza jego dorobek obejmujący zarówno serial Impersonalni, jak i filmy takie jak Mroczny Rycerz czy Interstellar, przy których pomagał swojemu bratu. Dla fanów oznacza to jedno, dopóki Nolan nie uzna historii za zakończoną, szansa na powrót wciąż istnieje. Obecnie jednak HBO nie ma żadnych planów na powrót serialu, czy to w nowym sezonie, czy też pełnometrażowym filmie.
Czwarty sezon zakończył się sceną, w której Dolores, funkcjonująca jako Christina, stworzyła symulowany świat i przygotowała ostatnią grę mającą rozstrzygnąć przyszłość ludzkości oraz gospodarzy. Twórcy planowali, aby piąty sezon powrócił do struktury przypominającej pierwszy, lecz ze znacznie wyższą stawką. Tym razem to całe gatunki miały zostać poddane ocenie w kontrolowanym środowisku.
Dolores ponownie znalazłaby się w centrum wydarzeń, a ofiara Bernarda, bunt Maeve oraz tragiczna pętla Caleba prowadziłyby do ostatecznego testu dotyczącego świadomości, empatii i możliwości przerwania cyklu przemocy. Ton opowieści miał być bardziej refleksyjny niż widowiskowy, skupiony na pytaniu nie tylko kto przetrwa, lecz kto naprawdę zasługuje na przyszłość.
Nie da się ukryć, że serial miał swoje problemy. Oglądalność spadała, fabuła stawała się coraz bardziej zawiła, a część widzów zniechęciła się rosnącą abstrakcyjnością. Jednocześnie nawet w najbardziej kontrowersyjnych momentach Westworld pozostawał projektem o ogromnej skali i ambicji, rzadko spotykanej w telewizji, szczególnie tej współczesnej.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!