Sentymentalna podróż z Wiedźminem dobiegła końca. Twórca gry zasypał fanów mnóstwem ciekawostek

Radosław Krajewski
2026/02/17 13:00
0
0

Ta przygoda trwała prawie pół roku.

Główny projektant fabuły pierwszego Wiedźmina zakończył wyjątkową podróż po grze, od której zaczęła się historia CD Projekt Red. Artur Ganszyniec po prawie sześciu miesiącach domknął rocznicowy cykl nagrań, w którym ponownie przeszedł pierwszą odsłonę serii, komentując ją z perspektywy twórcy. Całość została udokumentowana na YouTube i szybko przyciągnęła uwagę fanów.

Wiedźmin
Wiedźmin

Wiedźmin – twórca gry zakończył serię z przechodzenia produkcji

W ubiegłym roku CD Projekt Red świętowało osiemnastą rocznicę gry, co skłoniło wielu jej twórców do podzielenia się własnymi wspomnieniami. Osobistą formę powrotu do przeszłości wybrał właśnie Ganszyniec, który po latach ponownie zanurzył się w świat produkcji, przy której pracował jako główny projektant fabuły. Twórca opuścił CD Projekt ponad dekadę temu, później współpracował między innymi z 11-bit studios i Anshar Studios, a dziś pracuje jako niezależny konsultant narracyjny w ramach Narrative Design Workshop.

Seria materiałów wystartowała 23 sierpnia ubiegłego roku. Ganszyniec postanowił przejść całego Wiedźmina, dokładnie omawiając kolejne elementy historii, decyzje projektowe oraz kulisy powstawania gry. Finałowy, 26 odcinek ukazał się wczoraj i koncentruje się na epilogu opowieści.

GramTV przedstawia:

Szczególne zainteresowanie wzbudziła sesja pytań i odpowiedzi zorganizowana we wrześniu. Twórca odniósł się między innymi do wpływu Andrzeja Sapkowskiego na fabułę, który według niego był zerowy, wyjaśnił pochodzenie jednej z tajemniczych Bestii, a także poruszył temat roli Triss i Alvina w historii. Ganszyniec przyznał również, że zakończenie gry mogło zostać przygotowane zbyt pośpiesznie.

Obecnie fani czekają nie tylko na Wiedźmina 4, ale również na remake pierwszych przygód Geralta z Rivii. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że odświeżona wersja miałaby zostać opóźniona i jej premiery doczekamy się dopiero w 2028 roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!