Ten easter egg wskazuje na powrót jednej z kultowych odsłon cyklu survival horrorów od Capcom. Plotkuje się o nim od dawna.
Już wcześniej pisaliśmy o easter eggu w Resident Evil Requiem, który nawiązuje do wydarzeń z Resident Evil 7: Biohazard. Okazuje się jednak, że to nie jedyne ciekawe odniesienie przygotowane przez twórców – jest ich w grze cała masa. Co ciekawe, najnowsza odsłona serii od Capcom zawiera także wskazówkę dotyczącą produkcji, która… nie została jeszcze oficjalnie zapowiedziana. Według fanów gra może sugerować, jaki remake pojawi się w następnej kolejności.
Resident Evil Requiem
Resident Evil Requiem z nawiązaniem do Resident Evil – Code: Veronica
Gracze od kilku tygodni dokładnie analizują szczegóły ukryte w świecie gry i odkrywają kolejne nawiązania do historii całej serii. Część z nich jest dość oczywista, inne wymagają znacznie więcej wysiłku. W przypadku wspomnianego odniesienia do Resident Evil 7 konieczne było nawet użycie narzędzia freecam w wersji PC, aby dokładnie zobaczyć fragment ekranu w jednej ze scen.
Nowe odkrycie jest jednak znacznie łatwiejsze do zauważenia. W barze znajdującym się w ośrodku Rhodes Hill gracze mogą natrafić na różne butelki alkoholu. Jedna z nich nosi nazwę „AVERNICO”. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak przypadkowa nazwa, ale po przestawieniu liter powstaje słowo „Veronica”. Wielu fanów uważa to za wyraźne nawiązanie do Resident Evil – Code: Veronica.
Gra zadebiutowała pierwotnie w 2000 roku jako tytuł ekskluzywny dla Dreamcasta, a później trafiła także na inne platformy w ulepszonych wersjach. Produkcja była bardzo dobrze oceniana i wprowadziła ważne wątki fabularne dla całego uniwersum. Z tego powodu od lat pojawiają się oczekiwania, że właśnie ona powinna doczekać się nowoczesnego remake’u.
GramTV przedstawia:
Po premierze remake’ów Resident Evil 3 i Resident Evil 4 część fanów obawiała się, że Capcom całkowicie pominie Code: Veronica. Tymczasem według wcześniejszych przecieków to właśnie ta produkcja ma być następną w kolejce do odświeżenia, a jej premiera mogłaby nastąpić nawet w 2027 roku.
Co ciekawe, to nie jedyne odniesienie ukryte w butelkach z baru w Resident Evil Requiem. Jedna z nich nawiązuje również do Chateau Dimitrescu z Resident Evil Village, czyli posiadłości słynnej Lady Dimitrescu. Wszystko wskazuje więc na to, że twórcy wypełnili grę licznymi smaczkami dla fanów, a społeczność dopiero zaczyna odkrywać kolejne sekrety ukryte w świecie najnowszej odsłony serii.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!