Fani serii czekali na nową grę pięć lat. Czy Resident Evil Requiem to wyraz świeżości, czy raczej recykling w serii?
Embargo spadło, a pierwsze recenzje nie pozostawiają wątpliwości – Resident Evil Requiem dowozi jakość, na którą fani czekali od lat. To jedna z najbardziej wyczekiwanych gier roku, a jej premiera 27 lutego elektryzuje posiadaczy kilku platform. Nowa odsłona serii trafiła na szeroką gamę sprzętów – w tym także na Nintendo Switch 2 – co tylko podkręca szerokie zainteresowanie.
Resident Evil Requiem
Resident Evil Requiem – bardzo dobre recenzje nowej odsłony słynnej serii
Na powrót do głównej linii cyklu gracze czekali pięć lat, od debiutu Resident Evil Village. Tym razem Capcom postawił na połączenie klasycznego TPP z perspektywą FPP znaną z dwóch poprzednich części. Powrót Leona S. Kennedy’ego przy akompaniamencie Grace najwyraźniej spełnił oczekiwania krytyków. W serwisie Metacritic wersja na PS5 ma obecnie 86 punktów, edycja na Xboxa może pochwalić się wynikiem 92, a PC depcze jej po piętach wynikiem 91.
Recenzenci chwalą przede wszystkim klimat i elastyczny system walki. „To najbardziej pewna siebie odsłona serii od lat” – pisze jeden z branżowych serwisów. Inni zwracają uwagę na umiejętne balansowanie między akcją a horrorem oraz „świetnie napisany duet bohaterów”.
Cytujemy kilka opinii:
Firma Capcom świętuje 30. rocznicę serii Resident Evil znakomitym powrotem, będącym jednocześnie mistrzowskim kawałkiem duszącego horroru i nostalgicznym, trzymającym w napięciu przez fanów triumfalnym okrążeniem legendarnej serii. – Eurogamer
Resident Evil Requiem może nie jest grą idealną, ale jest więcej niż wystarczająco mocna. Z powodzeniem łączy w sobie typowe dla serii elementy akcji i survivalu, wspierane solidnym sandboksowym designem poziomów i ulepszoną mechaniką walki, co zapewnia wysoką wartość powtarzalności. – Gamersky
Resident Evil Requiem mogę opisać wyłącznie jako absolutny hit — nieustanny rollercoaster, w którym mrożący krew w żyłach survival horror Grace i wybuchowa akcja Leona płynnie się przeplatają, zapewniając oszałamiające, innowacyjne, a jednocześnie wierne doświadczenie, które plasuje się wśród najlepszych, jakie kiedykolwiek zaoferowała seria. – Gameliner
GramTV przedstawia:
U nas z grą zmierzył się Michał Nowicki, redaktor naczelny, który takimi słowami podsumował swoje doświadczenie z nową grą Capcomu:
Resident Evil Requiem szanuję chyba najbardziej za całkiem nowatorskie wykorzystanie starych, sprawdzonych receptur. Łączenie dwóch różnych gier w jednej opowieści zawsze jest ryzykowne, ale tutaj ten eksperyment okazał się nad wyraz moim zdaniem udany. Prosty patent, który przez zmiany perspektywy i charakterystyki rozgrywki jeszcze bardziej podkreślił cechy każdej z nich. To wszystko tutaj współgra ze sobą, uzupełnia się wzajemnie i w rezultacie owocuje bardzo wysoką grywalnością. Niby niewiele tu tak naprawdę nowego, ale całość skrojono na tyle zgrabnie, że szwów i starego materiału niemal nie zauważamy.
Jeśli oceny utrzymają się na tym poziomie, otrzymaliśmy poważnego kandydata do tytułu gry roku. Teraz wszystko w rękach graczy. Ostateczny werdykt poznamy już po premierze, ale pierwsze sygnały są więcej niż obiecujące.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!