Reboot Buffy zaskoczy fanów. Kultowy serial wraca… pod zupełnie nowym tytułem

Jakub Piwoński
2026/01/09 10:30
1
0

Ta zmiana jest uzasadniona, bo choć serial kontunuuje wątki, ma też zaproponować coś nowego.

Powrót Buffy to jedna z najbardziej wyczekiwanych reaktywacji ostatnich lat. Fani muszą jednak przygotować się na poważną zmianę. Wznowienie kultowego serialu nie tylko wprowadzi nową pogromczynię i świeżą obsadę, lecz także otrzyma zupełnie nowy tytuł. Produkcja ma nazywać się Buffy the Vampire Slayer: New Sunnydale – i to decyzja, która już teraz budzi emocje.

Buffy: Postrach wampirów
Buffy: Postrach wampirów

Buffy: Postrach wampirów – reboot z nowym tytułem

Po 23 latach od zakończenia oryginału Sarah Michelle Gellar oficjalnie wraca jako Buffy Summers. Hulu zamówiło odcinek pilotażowy, za kamerą stanęła Chloé Zhao (jej film Hamnet jest doceniany w sezonie nagród), a scenariusz przygotowały Lilla i Nora Zuckerman (znane z Poker Face). Obok Buffy pojawi się nowa pogromczyni – Nova, grana przez Ryan Kierę Armstrong. Mimo to twórcy wyraźnie podkreślają: to nie reboot w klasycznym sensie.

GramTV przedstawia:

W podcaście Shut Up Evan Gellar wyjaśniła, że zmiana tytułu była kluczowa. – To nie jest sequel ani reboot. To kontynuacja. To Buffy, ale też coś innego – tłumaczy aktorka. Podtytuł New Sunnydale ma sygnalizować widzom, że seria otwiera nowy rozdział i nie zamierza jedynie odtwarzać dawnych schematów. W tym wypadku mamy więc do czynienia z tym, co we współczesnej nomenklaturze filmowej nazywamy requelem, czyli połączeniem rebootu z sequelem.

Na razie los serialu nie jest przesądzony – pilot powstał, ale Hulu nie zamówiło jeszcze pełnego sezonu. Gellar zapewnia jednak, że projekt ujrzy światło dzienne tylko wtedy, gdy będzie „absolutnie idealny”. I właśnie dlatego, choć zmiana tytułu jest sensacyjna, może okazać się najlepszą decyzją dla przyszłości Buffy.

Komentarze
1
Grze
Gramowicz
09/01/2026 12:09

Bardzo podoba mi się nova pogromczyni ​Nova. Stara pogromczyni powinna się nazywać Stara.

Nova i Stara... 

juhuuuu....