Bethesda i id Software mogą szykować zapowiedź, na którą gracze czekali latami.
Studio id Software może przygotowywać niespodziankę, która zelektryzuje wszystkich fanów klasycznych strzelanek. Pojawiają się bowiem coraz wyraźniejsze sygnały sugerujące, że firma może planować powrót do jednej ze swoich najbardziej uznanych i wpływowych marek, jaką bez wątpienia jest Quake.
Quake Champions
Quake lub Hexen. Raport Windows Central podsyca nadzieje fanów FPS-ów
Sytuację rozjaśnia najnowszy raport przygotowany przez serwis Windows Central, który koncentruje się na strategicznych zamierzeniach Xboxa przewidzianych na 2026 rok. W publikacji tej omówiono spekulacje dotyczące ponownego zaangażowania ID Software w rozwój Quake’a lub Hexen, co stało się możliwe dzięki temu, że Microsoft posiada obecnie pełnię praw autorskich do obu tych tytułów.
Z okazji 40-lecia Bethesdy pojawia się pytanie, czy zobaczymy wreszcie zapowiedź kolejnej gry od id Software. Od niezwykle długiego czasu krążą plotki, że studio może wrócić do marki Quake lub Hexen, zwłaszcza że obecnie wszystkie prawa do tych serii znajdują się w rękach Microsoftu. [...] Niewykluczone, że część z tych projektów zostanie ujawniona podczas QuakeConu organizowanego przez Bethesdę, jednak największe zapowiedzi tradycyjnie są zachowywane na Xbox Showcase. – czytamy w raporcie Windows Central.
GramTV przedstawia:
Ostatnia gra osadzona w uniwersum Quake, zatytułowana Quake Champions, zadebiutowała w 2022 roku jako produkcja oparta na modelu darmowym. Jednak w przypadku marki Hexen sytuacja wygląda inaczej, ponieważ jej ostatnia pełnoprawna odsłona, czyli Hexen 2, miała swoją premierę niemal trzy dekady temu, dokładnie w 1997 roku.
Zainteresowanym nie pozostaje zatem nic innego, jak oczekiwać na kolejne wieści związane z kultową serią. Obecnie warto traktować doniesienia z rezerwą, ponieważ wciąż mają one charakter nieoficjalnych pogłosek.
Tak zupełnie serio... mogliby po prostu dać Quake Champions na konsolach. Fajnie się w to gra nawet dzisiaj i szkoda, że Bethesda totalnie zarzuciła temat, bo pomysł sam w sobie zły nie był.