Problemy zapowiedzianego 2 lata temu rebootu słynnego science fiction. Serial zostanie porzucony?

Radosław Krajewski
2026/07/09 10:00
0
0

Projekt nie znajduje się już w aktywnej produkcji.

Fani Heroes nie mają powodów do radości. Choć w 2024 roku pojawiła się informacja, że Tim Kring pracuje nad nowym projektem osadzonym w świecie popularnego serialu NBC, najnowsze doniesienia wskazują, że Heroes: Eclipsed nie znajduje się już w aktywnym rozwoju.

Herosi
Herosi

Herosi – zapowiedziany reboot serii science fiction jednak nie powstanie?

Informację przekazał Matt Webb Mitovich w ramach Matt’s Inside Line, powołując się na swoje źródło. To pierwsza większa aktualizacja dotycząca projektu od momentu jego ogłoszenia, więc brak postępów przez ostatnie dwa lata mógł już sugerować, że reboot nie ma łatwej drogi na ekrany. Wiadomość jest jednak szczególnie rozczarowująca, ponieważ 2026 rok oznacza 20. rocznicę premiery oryginalnego Heroes.

Serial zadebiutował w 2006 roku na antenie NBC i szybko stał się jednym z największych telewizyjnych fenomenów tamtego okresu. Produkcja stworzona przez Tima Kringa opowiadała o zwykłych ludziach, którzy po zaćmieniu słońca odkrywali u siebie nadnaturalne zdolności. Pierwszy sezon zdobył ogromną popularność i do dziś bywa wspominany jako jeden z najmocniejszych startów serialowych XXI wieku. Kolejne odsłony nie utrzymały jednak tego poziomu, a po czterech sezonach wielu widzów zastanawiało się, jak produkcja o tak dużym potencjale mogła tak wyraźnie stracić kierunek.

GramTV przedstawia:

Heroes: Eclipsed miało rozgrywać się wiele lat po wydarzeniach znanych z oryginału. Nowa seria miała przedstawić kolejnych evo, czyli ludzi obdarzonych specjalnymi mocami, którzy musieliby zmierzyć się z konsekwencjami własnej przemiany. W planach byli zarówno nowi przeciwnicy, jak i znajome zagrożenia, a bohaterowie ponownie mieli stanąć przed zadaniem ocalenia świata.

Problem w tym, że podobny pomysł został już wcześniej wykorzystany. W 2015 roku NBC pokazało limitowany serial Heroes: Odrodzenie, również przygotowany przez Kringa. Produkcja także przenosiła akcję kilka lat po oryginale, wprowadzała nowych evo i przywracała wybrane znajome twarze, w tym Noaha Benneta granego przez Jacka Colemana. Projekt nie spotkał się jednak z entuzjastycznym przyjęciem, a sam Kring podkreślał później, że od początku miał to być zamknięty, 13-odcinkowy cykl wydarzeniowy, a nie pełnoprawny reboot lub dłuższa kontynuacja.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!