Pragmata dziś jest sukcesem, ale kiedyś jej los wisiał na włosku. Capcom miał rozważać skasowanie gry

Maciej Petryszyn
2026/07/02 17:00
2
0

Pierwsza od wielu lat nowa marka Capcomu, Pragmata, okazała się ogromnym sukcesem. Tymczasem gra… mogła wcale nie powstać.

Okazuje się bowiem, że w pewnym momencie los projektu wisiał na włosku. Wszystko przez jego wczesne wersje.

Pragmata
Pragmata

W pewnym momencie los Pragmaty wisiał na włosku

Pragmatę po raz pierwszy oficjalnie zapowiedziano jeszcze w 2020 roku, co, jak dziś twierdzą Japończycy, mogło być przedwczesne. Tak czy inaczej, finalnie po około 6 latach produkcji otrzymaliśmy jeden z największych tegorocznych hitów, ale prowadziły do tego naprawdę trudne początki. Ujawnili to kluczowi twórcy gry, którzy wzięli udział w niedawnej transmisji na żywo. Okazuje się, że niewiele brakowało, a gra zostałaby zwyczajnie skasowana. Wczesne wersje tytułu miały prezentować się na tyle źle, że wzbudziło to wściekłość w kierownictwie Capcomu. Zespołu odpowiedzialnemu za Pragmatę zarzucano niekompetencję, a wczesny system hackowania tylko pogorszył sprawę.

Oddajcie nam 2 miesiące, które straciliśmy na pracę z tym zespołem. Czy tym właśnie próbujecie zabawić swoich graczy? – miały według relacji deweloperów mówić osoby z kierownictwa firmy.

GramTV przedstawia:

O losie projektu miała zadecydować ostateczna prezentacja – decydujący test dla deweloperów. Ta zawierała m.in. poprawiony hacking i ostatecznie trafiła w gusta kierownictwa. Dzięki temu ostrze gilotyny wiszące nad Pragmatą nie opadło, a tytuł powstawał dalej. Aż wreszcie w kwietniu 2026 roku trafił na rynek. I to z jakim skutkiem! Dość powiedzieć, że w nieco ponad 2 tygodnie gra znalazła ponad 2 miliony nabywców na wszystkich platformach. Nic więc dziwnego, że reżyser projektu już teraz otwarcie mówi o potencjalnym sequelu, chociaż żadne wiążące decyzje w tej materii nie zapadły.

Komentarze
2
Veruson
Gramowicz
Dzisiaj 17:43

Świetna gra. Ukończyłem na premierę i zamierzam wrócić.

Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 17:26

I to jest właśnie najlepszy przykład, że kierownictwo często nie rozumiem branży, którą "kieruje".