Rockstar Games mocno strzeże swoich sekretów, co nie dziwi. Mowa wszak o studiu, które gdy już wypuszcza jakąś grę, to z reguły stanowi ona rewolucję i wyznacznik dla całej branży.
Niewykluczone przy tym, że pracownicy Rockstara nie tylko nie mogą o niczym mówić w okresie swojego zatrudnienia. Ale również i po nim.
Rockstar Games i dożywotnie NDA
Pracownicy Rockstara związani dożywotnim NDA?
O sprawie opowiedział Reece “KiwiTalkz” Reilly. Znany leaker zapowiedział, iż już w najbliższy weekend opublikuje wywiad z jednym z byłych deweloperów Rockstara. Ten miał pracować w przeszłości nad takimi produkcjami, jak L.A. Noire, Grand Theft Auto V oraz Red Dead Redemption 2. Okazuje się jednak, że zarówno rozmówca, jak i osoba prowadząca rozmowę musiały mocno uważać, by nie naruszyć żadnego z zapisów NDA. I nie chodzi tutaj o klasyczną umowę o zachowaniu poufności. Wspomniane źródło twierdzi bowiem, że Rockstar jako jedyna firma w branży stosuje dożywotnie NDA. To w praktyce wiąże usta wszystkim na zawsze, bo można spokojnie założyć, iż w umowach zawarto drakońskie kary za złamanie porozumienia.
Tak o sprawie w swoim wpisie w mediach społecznościowych napisał sam KiwiTalkz:
W przypadku wszelkich wywiadów dotyczących Rockstara, ze względu na dożywotnie NDA, muszę być bardzo ostrożny i nie mogę wchodzić w głębokie szczegóły, ale omawiamy sporą część jego stażu w Rockstarze, a także różne inne aspekty jego kariery i życia.
Właśnie dlatego większość byłych deweloperów Rockstara w ogóle nie chce rozmawiać. Podchodzę bardzo ostrożnie do wszystkich moich wywiadów związanych z tą firmą, ponieważ nie chcę, aby deweloperzy wpadli w kłopoty, ani nie chcę drażnić samego Rockstara.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Z jednej strony informacja ta wydaje się szokująca z uwagi na swoją rygorystyczność. Z drugiej zaś Rockstar już od dawna uchodzi za firmę, która jak żadna inna strzeże swoich sekretów. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się dookoła zapowiedzianego na ten rok Grand Theft Auto 6. Pojawiały się doniesienia o licznych próbach “wykradzenia” tajemnic firmy. Ba, dochodzić miało nawet do tak absurdalnych sytuacji, jak próby wykorzystania fałszywych identyfikatorów czy też dronów, by za ich pomocą podglądać deweloperów przez okna. Cóż, byle do 19 listopada.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!