Pozew za 200 mln dolarów dobiegł końca. Były szef Marathonu zawarł ugodę z Bungie

Maciej Petryszyn
2026/07/09 17:10
0
0

Pod koniec 2024 roku były szef Destiny 2 i Marathonu pozwał swojego byłego pracodawcę. Teraz sprawa znalazła finał.

Jak często w takich sytuacjach bywa, obyło się bez orzekania o winie. Zamiast tego strony sporu zawarły ugodę.

Marathon
Marathon

Sony i Bungie dogadały się z Christopherem Barrettem

Christopher Barrett z Bungie związany był przez ponad 24 lata. Zaczynał jako dyrektor artystyczny, ale z czasem dotarł na stanowisko szefa projektów. W tej roli działał zarówno przy Destiny 2, jak i Marathonie, chociaż ten ostatni wydany został już po jego odejściu. Odejściu wymuszonym, bo w 2024 roku Barretta odsunięto, zarzucając mu niewłaściwe zachowaniem względem współpracowniczek. On sam utrzymywał, że zwolniono go bezprawnie w ramach czegoś, co sam nazwał spiskiem. Wszystko po to, by uniknąć wypłaty odszkodowania. W efekcie Amerykanin pozwał Sony oraz Bungie, domagając się 200 milionów dolarów zadośćuczynienia.

Ostatecznie jednak doszło do prozumienia, chociaż sam Barrett nie ujawnił, czy i ile pieniędzy otrzymał w ramach zawartej ugody:

Z przyjemnością informuję, że firma Sony, Bungie oraz ja osiągnęliśmy porozumienie w celu rozstrzygnięcia pozwu. Jestem bardzo zadowolony z tego rezultatu i jestem wdzięczny wszystkim, którzy przy mnie stali. Zamknięcie tego rozdziału pozwala mi skupić uwagę na tym, co czeka mnie w dalszej growej podróży, i z niecierpliwością wyczekuję przyszłości.

GramTV przedstawia:

Co ciekawe, wspólne oświadczenie wydały też wszystkie strony tego sporu:

Spór prawny pomiędzy Sony Interactive Entertainment, Bungie i Christopherem Barrettem został rozstrzygnięty. Przez 25 lat pan Barrett miał swój wkład w jedne z najbardziej udanych gier studia Bungie. Pan Barrett był pierwotnym reżyserem gry Marathon, a jego nazwisko zostało dodane do napisów końcowych gry, aby to odzwierciedlić.

Po rozstaniu z Barrettem Bungie kontynuowało prace nad Marathonem, który na rynek trafił na początku tego roku i nie przyniósł oczekiwanego sukcesu. Na dodatek po zakończeniu wsparcia Destiny 2 w studiu doszło do znaczących zwolnień. Sam Barrett natomiast najpierw na półtora roku zakotwiczył w NetEase Games, obecnie zaś jest doradcą w Zero Day Creative.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!