Studio Owlcat Games pokazało nowy zwiastun Shadow of the Road. Taktyczne RPG przeniesie graczy do alternatywnej wersji XIX-wiecznej Japonii, gdzie samuraje zmierzą się z potężnymi mechami.
Fani klasycznych gier RPG mają kolejny powód do zainteresowania. Studio Owlcat Games, znane z takich produkcji jak Pathfinder: Kingmaker, Warhammer 40,000: Rogue Trader czy Warhammer 40,000: Dark Heresy, zaprezentowało nowy zwiastun Shadow of the Road. Za samą produkcję odpowiada polskie studio Another Angle Games, natomiast Owlcat pełni rolę wydawcy. Najnowszy materiał skupia się na świecie gry i zdradza, jak wygląda alternatywna wizja feudalnej Japonii.
Shadow of the Road
Samuraje, mechy i japońska mitologia. Zwiastun Shadow of the Road
Akcja gry rozgrywa się w XIX wieku, jednak nie jest to Japonia znana z kart historii. Armia cesarza dysponuje potężnymi mechami, a na polach bitew obok ludzi pojawiają się także istoty z japońskiej mitologii, takie jak kami i yōkai. To właśnie one mają stanowić przeciwwagę dla technologicznej przewagi przeciwnika.
Gracz wcieli się w mistrza szpiegów, którego zadaniem będzie skompletowanie drużyny i podejmowanie decyzji wpływających nie tylko na los towarzyszy, ale również całego kraju. Twórcy stawiają na turowy system walki inspirowany taktycznymi RPG, w którym kluczową rolę odegra odpowiednia strategia oraz wykorzystanie mocnych stron poszczególnych bohaterów. Najczęstszym porównaniem jest Jagged Alliance 3.
GramTV przedstawia:
Nowy zwiastun prezentuje przede wszystkim oprawę graficzną gry. W materiale można zobaczyć między innymi bambusowe lasy, górskie świątynie, skute lodem szczyty oraz płynące rzeki. Nie zabrakło również krótkich fragmentów rozgrywki, pokazujących starcia z mechanicznymi przeciwnikami.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Większego babola już zrobić się nie dało. Jakub tęskno do Rosji, że mylisz ją z naszym krajem? Owlcat o ile mnie pamięć nie myli zostało założone w Moskwie więc "troszkę" daleko. I żeby nie był, że jestem jakimś "rusofobem", studio cenię bardzo i kupiłem do tej pory każdy ich tytuł.
No właśnie kolega to czytać nie umie, bo Owlcat pełni rolę wydawcy. Gra jest polska, od polskiego studia.
Tutaj można byłoby dyskutować czy w tym wypadku jest to dobrze czy też źle, ale zostawiłbym to każdemu z osobna do rozstrzygnięcia, natomiast ja ogólnie polecam najpierw zapoznać się z treścią, a potem komentować.
W ogóle wszystkim zainteresowanych zachęcam do tego, aby dowiedzieć się jaka jest różnica między:
Studiem tworzącym grę.
Producentem gry.
Wydawcą gry.
Wtedy łatwiej jest zrozumieć to i owo, bo to zawiłe jest czasami.
Nesy
Gość
15/07/2026 21:07
wladek616 napisał:
Większego babola już zrobić się nie dało. Jakub tęskno do Rosji, że mylisz ją z naszym krajem? Owlcat o ile mnie pamięć nie myli zostało założone w Moskwie więc "troszkę" daleko. I żeby nie był, że jestem jakimś "rusofobem", studio cenię bardzo i kupiłem do tej pory każdy ich tytuł.
Dosłownie trzecie zdanie newsa: "Za samą produkcję odpowiada polskie studio Another Angle Games, natomiast Owlcat pełni rolę wydawcy."
wladek616
Gramowicz
15/07/2026 18:26
Większego babola już zrobić się nie dało. Jakub tęskno do Rosji, że mylisz ją z naszym krajem? Owlcat o ile mnie pamięć nie myli zostało założone w Moskwie więc "troszkę" daleko. I żeby nie był, że jestem jakimś "rusofobem", studio cenię bardzo i kupiłem do tej pory każdy ich tytuł.