W nowym filmie tę rasę mogliśmy poznać od zupełnie innej strony.
Uniwersum Gwiezdnych wojen przez niemal pół wieku utrwalało jeden z najbardziej charakterystycznych stereotypów swojej galaktyki. Wszystko wskazuje jednak na to, że najnowszy film postanowił definitywnie rozprawić się z przekonaniem, że wszyscy Huttowie są bezwzględnymi przestępcami.
Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu
Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu – nowy film pokazał inne oblicze Huttów
Po siedmioletniej przerwie od kinowych premier marka Star Wars powróciła na wielki ekran za sprawą filmu Mandalorian i Grogu. Produkcja wyreżyserowana przez Jona Favreau nie tylko kontynuuje losy Dina Djarina i Grogu, ale również wprowadza istotną zmianę w sposobie postrzegania jednej z najbardziej rozpoznawalnych ras całej sagi.
Od momentu pojawienia się Jabby Hutta w klasycznych odsłonach serii Huttowie byli przedstawiani jako symbol przestępczego półświatka. Bezwzględni gangsterzy, handlarze i organizatorzy nielegalnych interesów przez dekady stanowili niemal jedyne oblicze tej rasy w głównym nurcie opowieści. Szczególnie zapadły w pamięć wydarzenia związane z porwaniem i więzieniem Lei Organy przez Jabbę, które utrwaliły obraz Huttów jako postaci pozbawionych moralnych zahamowań.
Nowy film stawia jednak w centrum wydarzeń Rottę Hutta, syna Jabby, któremu głosu użyczył Jeremy Allen White. Bohater wyraźnie odcina się od dziedzictwa swojego ojca oraz innych członków rodziny, w tym znanych fanom Bliźniaków. Rotta nie chce podążać ścieżką przestępczości i konsekwentnie buduje własną tożsamość, całkowicie sprzeczną z wizerunkiem przypisywanym jego gatunkowi.
GramTV przedstawia:
Co prawda w rozbudowanym kanonie Gwiezdnych wojen pojawiali się już wcześniej bardziej szlachetni przedstawiciele tej rasy, jednak były to postacie rzadkie i pozostające na marginesie najważniejszych historii. Tym razem Lucasfilm zdecydował się uczynić z takiego bohatera jedną z kluczowych postaci pełnometrażowej produkcji.
Zakończenie filmu dodatkowo podkreśla tę zmianę. Rotta nie tylko uwalnia się spod wpływu Bliźniaków i nawiązuje bliską relację z Dinem Djarinem oraz Grogu, ale również dołącza do szeregów Nowej Republiki. Tym samym staje się pierwszym tak wyeksponowanym Huttem, który jawnie zrywa z łatką przestępcy.
Taki rozwój wydarzeń może mieć znaczące konsekwencje dla przyszłości całej marki. Dzięki przełamaniu utrwalonego stereotypu twórcy zyskują możliwość częstszego wykorzystywania Huttów bez konieczności obsadzania ich wyłącznie w rolach antagonistów. Choć Mandalorian i Grogu nie zdradza jeszcze, jaki będzie kolejny krok dla Dina i Grogu, niewykluczone, że bohaterowie ponownie połączą siły z Rottą podczas misji wykonywanych dla Nowej Republiki.
Disney i Lucasfilm otworzyły sobie również drogę do przedstawienia kolejnych pozytywnych przedstawicieli tej rasy. Jeśli ten kierunek zostanie utrzymany, Huttowie mogą w najbliższych latach przejść jedną z największych wizerunkowych przemian w historii całego uniwersum Star Wars.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!