Czterech zamaskowanych złodziei, siedem minut akcji i klejnoty warte dziesiątki milionów euro. Jedna z najgłośniejszych kradzieży ostatnich lat doczeka się filmowej wersji.
Hollywood uwielbia historie o perfekcyjnie zaplanowanych skokach. To istotny element tzw. heist movies. Seria Ocean’s Eleven udowodniła, że widzowie nie potrafią oprzeć się opowieściom o grupie przestępców próbujących przechytrzyć system. Tym razem jednak scenarzyści nie musieli niczego wymyślać. Gotowy materiał napisało samo życie. Jak poinformowały zagraniczne media, na wielki ekran trafi historia spektakularnego napadu na Luwr, do którego doszło jesienią ubiegłego roku. Prawa do ekranizacji kupił reżyser Romain Gavras.
Napad stuleciagrafika wygenerowana przez AI
Napad stulecia z Luwru trafi do kin
Warto przytoczyć co tam dokładnie się wydarzyło, bo scenariusz, który napisało życie. Do zdarzenia doszło 19 października 2025 roku. Tuż nad ranem czterech zamaskowanych sprawców dostało się do Galerii Apolla w paryskim Luwrze. Złodzieje wykorzystali podnośnik zamontowany na ciężarówce, by dostać się przez okno balkonowe do jednego z najlepiej chronionych muzeów świata. Cała akcja trwała zaledwie siedem minut.
W tym czasie sprawcy zdołali ukraść osiem historycznych klejnotów koronnych, których wartość szacowano na około 88 milionów euro. Wśród skradzionych przedmiotów znalazła się między innymi słynna tiara cesarzowej Eugenii, żony Napoleona III, wysadzana tysiącami diamentów. Napad błyskawicznie stał się jednym z najgłośniejszych tematów we Francji. Śledztwo doprowadziło do zatrzymań części podejrzanych, jednak wiele okoliczności całej operacji do dziś pozostaje niejasnych. To właśnie te niewyjaśnione szczegóły przyciągnęły uwagę dziennikarzy i filmowców.
GramTV przedstawia:
Kulisy sprawy opisali w bestsellerowej książce A Grab at the Louvre dziennikarze śledczy Jean-Michel Decugis, Jérémie Pham-Lê i Nicolas Torrent. Autorzy dotarli do dokumentów śledczych oraz osób związanych z dochodzeniem. Teraz historia doczeka się filmowej adaptacji. Za projekt odpowiadać będzie Romain Gavras, twórca znany przede wszystkim z widowiskowych teledysków dla największych gwiazd muzyki oraz oraz wyrazistych filmów stawiających na realizm – przykładem jest film Athena z 2022 opowiadająca o zamieszkach.
Według pierwszych informacji nie będzie to jednak francuska kopia Ocean’s Eleven. Twórcy mają postawić na bardziej realistyczne podejście, skupiając się nie tylko na samym napadzie, ale również na policyjnym śledztwie i kulisach całej operacji. Nieoficjalnie mówi się jednak, że produkcja mogłaby trafić do kin w 2028 roku.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!