W kwietniu premiera filmu biograficznego Michael. Tymczasem wracają kontrowersyjne zarzuty wobec artysty.
Jak wiemy, zbliża się premiera filmu Michael. Biograficzne widowisko zadebiutuje w kwietniu 2026 roku. Produkcja skupia się na legendzie muzyki pop, której wpływ na światową scenę rozrywkową pozostaje niepodważalny. Zamiast jednak tradycyjnej kampanii promocyjnej, w mediach ponownie pojawiły się kontrowersje dotyczące samej postaci Michaela Jacksona. Wszystko za sprawą wracających jak bumerang zarzutów dotyczących rzekomych skłonności pedofilskich artysty.
Michael Jackson
Michael Jackson – po 17 latach od śmierci artysta został ponownie oskarżony
Jak ujawnia Rmf24.pl, w amerykańskim sądzie federalnym złożono nowy pozew w sprawie domniemanych nadużyć seksualnych. Pozew złożyło rodzeństwo Cascio – Edward, Dominic i Aldo – wraz z siostrą Marie-Nicole Porte. Według ich twierdzeń, artysta miał przez ponad dekadę wykorzystywać ich seksualnie, gdy byli dziećmi w wieku 7-8 lat. Rodzeństwo poznawało Jacksona poprzez ojca, który pracował w hotelu często odwiedzanym przez gwiazdora. W pozwie opisują również rzekome podawanie środków odurzających oraz lata traumy, które miały się rozpocząć od pozornie niewinnych spotkań z artystą.
Co ważne, pozew obejmuje nie tylko samego Jacksona, ale także osoby i podmioty związane z jego majątkiem, fundacjami i działalnością produkcyjną. Zdaniem autorów pozwu mogły one tuszować rzekome czyny. W pozwie podkreślają:
Chcemy pociągnąć do odpowiedzialności nie tylko samego Jacksona, ale również wszystkich, którzy umożliwiali mu te działania i tuszowali prawdę.
GramTV przedstawia:
Jak łatwo się domyślić, przedstawiciele majątku Michaela Jacksona stanowczo odrzucają nowe oskarżenia. W komunikacie przekazanym mediom podkreślają, że to próba wyłudzenia środków finansowych, a wcześniejsze relacje Edwarda Cascio, w tym książka i wywiady telewizyjne, wielokrotnie broniły artysty, zapewniając o jego niewinności.
Sprawa wraca w cieniu filmu, który ma przybliżyć publiczności życie i karierę jednej z największych gwiazd muzyki pop. Za kulisami dało się słyszeć głosy, że długi i żmudny proces powstawania filmu wiązał się m.in. z obraniem odpowiedniego tonu dla historii, w tym także ujęcie dwuznaczności postaci – to budziło sprzeciw rodziny. Nie ulega wątpliwości, że premiera filmu Michael będzie jednocześnie pierwszą okazją od wielu lat, aby ponownie spojrzeć na dziedzictwo Jacksona.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.