PlayStation ma wielki problem. Gracze deklarują rezygnację z konsoli na rzecz PC

Radosław Krajewski
2026/07/10 13:00

Czy wpłynie to na sprzedaż PlayStation 6?

Najnowsza ankieta przeprowadzona wśród czytelników serwisu Push Square nie przynosi Sony dobrych wiadomości. Aż 45 procent uczestników badania zadeklarowało, że poważnie rozważa rezygnację z PlayStation i przeniesienie się na PC. Duży wpływ na nastroje graczy ma zapowiedziane zakończenie produkcji fizycznych wydań nowych gier.

PlayStation
PlayStation

PlayStation – po rezygnacji z płyt przez Sony gracze deklarują przejście na PC

W ankiecie wzięło udział ponad 6500 czytelników, reprezentujących najbardziej zaangażowaną część społeczności PlayStation. Tylko 23 procent respondentów stwierdziło, że mimo ostatnich decyzji Sony zamierza pozostać przy konsolach japońskiego producenta. Kolejne 7 procent przyznało, że myślało o zmianie platformy, ale prawdopodobnie nie zdecyduje się na taki krok.

Część graczy nie czekała jednak na kolejną generację sprzętu. 15 procent uczestników badania poinformowało, że już przeniosło się na PC, natomiast 10 procent korzysta obecnie zarówno z komputerów, jak i konsol PlayStation.

Ankieta dotyczące PlayStation
Ankieta dotyczące PlayStation
Foto: Push Square

Najczęściej wskazywanym powodem potencjalnego odejścia od PlayStation była decyzja dotycząca wydań pudełkowych. Sony oficjalnie zapowiedziało, że w styczniu 2028 roku zakończy produkcję płyt z nowymi grami przeznaczonymi na konsole tej marki. Zmiana nie obejmie tytułów wydanych wcześniej ani produkcji, których wersje fizyczne zostaną zaplanowane przed tym terminem.

Aż 41 procent ankietowanych wskazało właśnie rezygnację z fizycznej dystrybucji jako główny argument przemawiający za opuszczeniem ekosystemu Sony. Na pierwszy rzut oka wybór PC może wydawać się zaskakujący, ponieważ również na komputerach zdecydowana większość sprzedaży odbywa się cyfrowo. Gracze zwracają jednak uwagę, że skoro i tak mają zostać zmuszeni do kupowania wersji cyfrowych, mogą wybrać platformę, która oferuje różne sklepy z cyfrową dystrybucją, niż zamykać się w jednym ekosystemie.

Ankieta dotyczące PlayStation
Ankieta dotyczące PlayStation
Foto: Push Square

GramTV przedstawia:

Respondenci zostali również zapytani o reakcję na ewentualną cenę PlayStation 6 wynoszącą 1000 dolarów. Taka kwota nie została potwierdzona przez Sony i pozostaje przedmiotem nieoficjalnych prognoz, związanych między innymi ze wzrostem kosztów podzespołów oraz pamięci.

W przypadku tak wysokiej ceny 29 procent uczestników ankiety wolałoby zbudować lub kupić komputer do gier. Dokładnie taki sam odsetek zadeklarował, że pozostałby przy obecnie posiadanych konsolach, takich jak PlayStation 5.

Jedynie 14 procent respondentów kupiłoby PS6 w dniu premiery. Kolejne 15 procent zaczekałoby na obniżkę ceny, chociaż rosnące koszty produkcji sprzętu mogą sprawić, że znaczące przeceny nowych konsol będą pojawiały się coraz rzadziej.

Ankieta dotyczące PlayStation
Ankieta dotyczące PlayStation
Foto: Push Square

Wyniki badania nie muszą odzwierciedlać nastawienia całego rynku. Czytelnicy Push Square należą przede wszystkim do najbardziej aktywnych fanów PlayStation, podczas gdy dla Sony kluczowe znaczenie ma również znacznie szersza, mniej zaangażowana grupa odbiorców. Ankieta pokazuje jednak, że zaufanie części wieloletnich użytkowników zostało wyraźnie nadszarpnięte ostatnimi działaniami Sony.

Komentarze
10
Tupolew
Gramowicz
16/07/2026 17:20
Veruson napisał:

Tak nikt nie kupi ps6 bo napisał tak tupolew gowniany no name z neta. xD

Tupolew napisał:

I tak nikt nie kupi Playstation 6.

Gówniany to jesteś ty. Licz się lepiej ze słowami.

Silverburg napisał:

Mnie natomiast wpienia bezmyślne zgadzanie się na wszystko, co korporacje wypluwają. Szczególnie dotyczy to graczy, którzy myślenia przyszłościowego nie mają za grosz.

Ale to nie oznacza, że powinniśmy mówiąc brzydko j*bać jednych graczy na drugich i wyzywać od takich czy innych i to się tyczy WSZYSTKICH. 

Serio, naprawdę, jeśli chcemy walczyć o dobro tego medium, to raczej powinniśmy się zbierać razem, a nie ustawiać się po stronach barykady. Nie ukrywam tego, że aktualnie duża część branży nakręca jednych na drugich (nawet wśród osób, które dobrze znam i niejako ceniłem za ich doświadczenie w temacie).

Nigdy nie wypracuje się czegoś, jeśli będziemy szczuć. 

W wybraniu PC zamiast PS5/6 nie chodzi o to, czy na PC są płyty, ale o pokazaniu Sony, że jest alternatywa w postaci runku, który sami ostatni uznali za niewiele warty (brak wydań gier na PC). 

No, ale problem na PC jest inny - pewne skomplikowanie procesów oraz (niestety dzisiaj) fakt, że komponenty sa drogie. Tak, nowe konsole będą droższe, ale osoby mocno niedzielne wybierają wygodę. 

To trochę tak jakby pecetowcowi kazać przejść z Windowsa na Linuksa - tak, może lepszy i tak dalej, ale Windows łatwiejszy.

Korporacja. która dostała zielone światło w postaci porażki Stop Killing Games teraz usuwa ostatnią legalną opcją stoją na drodze 100% kontroli tego, w co gracze Sony będą mogli grać i kiedy zostaną zmuszeni do kupna drugi raz tego samego pod przykrywką wygaszonej licencji lub tekstur HD.

Sony usunie grę graczowi z konta, w którą grałeś regularnie, po czym wystawi jej nową wersję za 500 zeta do sklepu internetowego. Co zrobisz? Przecież nie pójdziesz do sądu się procesować.

Także nawet symboliczne oburzenie pokazuje odklejonym Ceo, że gracze się nie zgadzają z ich polityką. Próby ośmieszania takich ruchów odbieram za działanie na rzecz korporacji lub bezmyślne zachowania porównywalne strzelanie w stopę sobie i inny wokół.

Ale wiesz, że z tymi licencjami to tak nie do końca jest tak, że to Sony usuwa, nie? Zazwyczaj jest to na wniosek producenta, więc to do nich powinno się kierować problem.

POMIJAM akcję z filmami StudioCanal, chociaż prawda jest taka, że to właśnie ich powinno się też winić za sytuację z usuwaniem filmów. Jeszcze inna sprawa, że chyba w przypadku filmów wygląda ta dystrybucja może i inaczej. Tego nie wiem, ale zasadniczo to nie platforma usuwa, a producent gry. Chyba, że to wadliwy produkt.

Żeby jeszcze chociaż z 50% zapamiętało swoje uczucie oburzenia jak wyjdzie PS6 i zignorowało tę konsolę, to było by super. Tak to będzie podobnie, jak z ai. Większość korzysta, bo wygodnie. Co z tego, że przez to ceny poszły w górę. W końcu krótki zastrzyk dopaminy jest ważniejszy od myślenia długofalowego.

Zawsze będę mówił jedno - w głosowanie portfelem nie wierzę już zbroi dla konia do Obliviona i pierwszego map packu do Modern Warfare 2. Podobnie z AI, które aktualnie jest wręcz wykorzystywane do woli do robienia slopu zamiast rzeczywistego wsparcia procesów (a nie ich zastępowania, jak niektórzy chcą to mocno promować). To dlatego mamy ceny takie jakie mamy w komponentach, bo Kowalski Chałkonia sobie wygenerował w Chacie. 

Dlatego też PS6 będzie nadal hitem, bo to nie jest już konsola "japońska", a dla gracza głównie grającego w TOP 3 gier w PS Store i chyba będzie to Call of Duty, FIFA i Fortnite/Roblox. Nawet jak spadnie procent, który walczy o pudełka oraz procent, który nie kupi PS Plusa. Sony ma to wliczone w koszta procesu.

Veruson
Gramowicz
10/07/2026 17:50
Tupolew napisał:

I tak nikt nie kupi Playstation 6.

Tak nikt nie kupi ps6 bo napisał tak tupolew gowniany no name z neta. xD




Trwa Wczytywanie