Twórcy krytykują wykorzystanie AI w nowej grze na Steam. „Jestem bez pracy i nadal tworzę wszystko ręcznie”

Mikołaj Berlik
2026/07/10 10:00
9
0

Debata na temat generatywnej sztucznej inteligencji w produkcji gier ponownie nabrała rozpędu. Tym razem powodem stało się oświadczenie autora nowego RPG Bahast, które spotkało się z ostrą krytyką ze strony innych deweloperów.

Na karcie gry Bahast na Steam znalazła się informacja, że produkcja wykorzystuje generatywną sztuczną inteligencję w wielu elementach. Twórca tłumaczy, że jako samodzielny deweloper nie był w stanie stworzyć gry w rozsądnym czasie bez wsparcia AI. Dodał również, że ograniczy wykorzystanie tej technologii, jeśli projekt osiągnie odpowiednią stabilność finansową dzięki wsparciu graczy.

Bahast
Bahast

Bahast – deweloperzy nie kupują takiego tłumaczenia

Takie stanowisko wywołało falę krytyki wśród twórców niezależnych gier. Wielu z nich sądzi, że brak budżetu nie jest wystarczającym argumentem do korzystania z generatywnej AI.

W tej grze sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w wielu miejscach. Jako samodzielny twórca nie byłbym w stanie wydać tej gry w rozsądnym terminie ani reagować na opinie graczy bez wykorzystania sztucznej inteligencji jako narzędzia. Z przyjemnością ograniczę wykorzystanie sztucznej inteligencji, jeśli dzięki waszemu wsparciu gra osiągnie wystarczającą stabilność finansową! Z góry dziękuję, jeśli kiedykolwiek nadarzy się taka okazja.

Aura Triolo, deweloperka i animatorka, ironicznie skomentowała wpis – prośba o wsparcie finansowe w zamian za „mniejsze wykorzystanie AI” to nowy poziom desperacji.

GramTV przedstawia:

David Lindsey Pittman ze studia Minor Key Games zwrócił uwagę, że wielu twórców indie od lat samodzielnie przygotowuje grafikę i inne zasoby bez korzystania z narzędzi AI. Jeszcze ostrzej wypowiedział się Alexandre Stroukoff ze studia Alblune, sugerując, że problemem jest zbyt ambitny zakres projektu, a nie brak technologii.

Jednym z najczęściej cytowanych komentarzy był wpis samotnego dewelopera Mtgames, który napisał: „Jestem dosłownie bezrobotny i nadal tworzę wszystkie zasoby ręcznie. Dlaczego? Bo to sprawia frajdę.”

Część przedstawicieli branży uważa, że AI stanie się niezbędnym narzędziem w przyszłości, jednak wielu niezależnych twórców pozostaje sceptycznych i dalej wierzy wartość ręcznie przygotowywanych materiałów.

Komentarze
9
GThoro
Gramowicz
11/07/2026 16:18
Ray napisał:

Słyszałeś kiedyś o deweloperach mieszkaniowych? Analogia była świetnie trafiona.

GThoro napisał:

Dom budujesz dla siebie, jak się w nim zawalisz to Twój problem. 

Czy te trafienie jest tu z nami w pokoju?

Ray
Gramowicz
10/07/2026 21:11
GThoro napisał:

Dom budujesz dla siebie, jak się w nim zawalisz to Twój problem. 

Słyszałeś kiedyś o deweloperach mieszkaniowych? Analogia była świetnie trafiona.

Bezdomny Pirat
Gramowicz
10/07/2026 15:36

Ja osobiscie jestem zdanis ze wykorzystanie AI w produkcji gry nie jest zle ale pod warunkiem ze jest subtelne i nie jest wykorzystane w wiekszosci prac. Sam od dluzszego czasu pracuje nad dosc duza gra z fabula na kilkadziesiat godzin i wiem ile pracy trzeba wlozyc zwlaszcza jesli wszystko robisz sam, wtedy wykorzystanie AI jest bardzo pomocne. Jednak powiedzmy sobie szczerze ze na Steam co chwile pojawiaja sie gowno gierki w 100% stworzone przez AI za pare groszy ktore sa sprzedawane a pozniej przez roznych dawane jako gratisy np przy zalozeniu konta na ich stronie czy cos....niby zarobek zaden ale gdy AI w kilka minut zrobi ci gre bez fabuly na 5-10 minut rozgrywki a pozniej sprzedasz komus np 10 000 kluczy to masz czysty zarobek bez wykonania zadnej pracy. Na moja gre poswiecilem w sumie kilka miesiecy pracy a mam dopiero ukonczone ok 20%. Fakt faktem moglbym ja wydac w early access bo juz pozwala na ok 5 godzin rozgrywki zwlaszcza ze robie ja segmentowo. Tzn robie po kolei kazda mape ktora zwiedzasz podczas fabuly, dopracowuje ja pod kazdym wzgledem. Implementuje misje, questy, znajdzki i ciekawostki a gdy ukoncze zabieram sie za robienie kolejnej...dzieki czemu nie zostawiam niedokonczonych bubli jak jest np w przypadku wielkokasowych produkcji. Nie wycinam tego czy tamtego zeby pozniej slrzedac to w formie DLC....oczywiscie mam w planach takze DLCki ale sa to calkowicie osobne historie posrednio zwiazane z fabuła ale w formie odrebnych opowiesci...i tez w sumie nie planuje wydawac ich za niewiadomo jaka kase tylko za pare groszy gdyz ich fabula zajmuje ok 15-20 minut....a mniejsze questy planuje dodawac w darmowych aktualizacjach...




Trwa Wczytywanie