People Can Fly przejęło Cooldown Games. Polacy budują własne zaplecze wydawnicze

Maciej Petryszyn
2026/04/26 13:45
0
0

O People Can Fly dużo się ostatnio mówi. Z jednej strony polskie studio nawiązuje współprace z ciekawymi wydawcami.

Z drugiej zaś samo ma ambicje wydawnicze. Czego efektem jest ogłoszone przejęcie.

People Can Fly x Cooldown Games
People Can Fly x Cooldown Games

People Can Fly przejęło Cooldown Games

Oficjalnie ogłoszono bowiem, że PCF Group przejęło markę Cooldown Games, tym samym zyskując również jej prawa wydawnicze. Samo Cooldown nadal działać będzie jako niezależny dział wydawniczy, aczkolwiek w ramach PCFG, podczas gdy osoby zarządzające firmą pozostaną na swoich stanowiskach. Następstwem tego jest utworzenie w strukturze People Can Fly całego pionu wydawniczego. Ma to być wzmocnienie modelu self-publishingowego, a w konsekwencji przyczynić się do zwiększenia przychodów. W przypadku Cooldown mowa z kolei o zapewnieniu większej ilości kapitału oraz wsparciu operacyjnym.

Mimo że mocno koncentrujemy się na segmencie work-for-hire, aby osiągnąć dodatnie przepływy pieniężne w całej Grupie, nigdy nie zamierzaliśmy rezygnować z naszych planów wydawniczych. Czekaliśmy raczej na odpowiedni moment, aby nabrały one dynamiki i skali. Choć dzieje się to nieco wcześniej, niż pierwotnie przewidywaliśmy, opieramy się na dwóch kluczowych filarach: zaufaniu do zespołu Cooldown Games budowanym przez lata oraz podejściu, w którym segment wydawniczy ma generować przychody od samego początku, a nie być jedynie kosztochłonny – stwierdził dyrektor generalny PCF Group, Sebastian Wojciechowski.

Zbudowaliśmy Cooldown Games wokół wspierania wyjątkowych deweloperów i dostarczania ich gier graczom na całym świecie. Dołączenie do People Can Fly daje nam skalę, zasoby i długoterminową stabilność, aby robić to na jeszcze wyższym poziomie. Wiemy z pierwszej ręki, do czego zdolny jest ten zespół, i cieszymy się, że możemy wspólnie budować nową generację świetnych gier – dodał z kolei CEO Cooldown, Steve Gibson.

GramTV przedstawia:

Połączenie sił dwóch firm ma stanowić wparcie dla tytułów tworzonych wewnątrz People Can Fly, ale nie tylko. Nowo powołany dział wydawniczy ma też dążyć do zawierania umów wydawniczych z zewnętrznymi studiami, generując przychody na podstawie wydawania gier tzw. third-party. Co ciekawe, dla PCF i Cooldown nie jest to pierwszy raz, gdy mają okazję współpracować, bo marki te działały już wspólnie przy okazji wydanego jeszcze w 2017 roku Bulletstorm: Full Clip Edition.

Odbudowa naszych możliwości wydawniczych to ważny krok w dalszej ewolucji People Can Fly. Wprowadzenie zespołu Cooldown Games do organizacji pozwala nam budować na fundamentach wydawniczych, które rozwijaliśmy od lat, wzmacniając jednocześnie naszą zdolność do wprowadzania świetnych gier na rynek globalny. Ta struktura zwiększa naszą kontrolę nad wynikami komercyjnymi i pozwala nam czerpać większą wartość w całym cyklu życia naszych tytułów, odpowiadając na wyzwania, z którymi mierzyliśmy się w przeszłości – podsumował Wojciechowski.

Dopiero co ogłoszono, iż People Can Fly nawiązało współpracę ze słynnym 2K Games, dla którego tworzy grę o kodowej nazwie Project Florence. Jednocześnie polskie studio przedłużyło zawartą w ubiegłym roku umowę z Sony, w ramach której powstaje Project Delta.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!