Studio People Can Fly we współpracy z wydawcą Krafton, zaprezentowali Xeno Point. Jest to nowy, ograniczony czasowo tryb PvE w formule roguelike dla gry PUBG: Battlegrounds.
Projekt, wcześniej rozwijany pod roboczą nazwą Project Echo, wprowadza do znanej formuły PUBG elementy roguelike oraz zagrożenie ze strony obcej cywilizacji. Jak dowiedzieliśmy się od People Can Fly, nowy tryb kooperacyjny zatytułowany Xeno Point, będzie dostępny przez określony czas.
Xeno Point w PUBG
Do PUBG trafia nowy tryb Xeno Point
Za kierunek kreatywny, tworzenie zawartości i implementację trybu odpowiadało polskie studio People Can Fly, które współpracowało z PUBG Studios, wykorzystując istniejący silnik gry. Jak podkreślił dyrektor kreatywny Valerian Noghin:
Projektowanie tego trybu – dodanie nowych mechanik roguelike, środowisk i umiejętności graczy przy zachowaniu podstawowych elementów – było świetnym doświadczeniem.
Z kolei producentka prowadząca projektu, Joanna Strzelecka-Tazbir, powiedziała:
To było ekscytujące wyzwanie stworzyć wydarzenie dla tak ogromnej i wymagającej społeczności PUBG. Mamy nadzieję, że gracze będą się dobrze bawić.
Również przedstawiciele PUBG Studios chwalą współpracę z polskim studiem. Changgyeong Jeong, Mode Director w PUBG Studios skomentował współpracę:
People Can Fly wykazało się ogromną kreatywnością i doskonałością techniczną. Xeno Point pokazuje, co można osiągnąć dzięki dobrej współpracy.
GramTV przedstawia:
Akcja trybu Xeno Point rozgrywa się na zmodyfikowanej wersji mapy Miramar, opanowanej przez wrogą siłę obcych. Gracze zachowują dostęp do podstawowego arsenału, systemu poruszania się i mechanik taktycznych znanych z PUBG, ale muszą zmierzyć się z nieprzewidywalnymi przeciwnikami i zniekształconym środowiskiem. Podczas rozgrywki drużyny przemierzają kolejne strefy, pokonują minibossów i zdobywają tzw. „Supers”, czyli specjalne zdolności obcych, które można rozwijać i łączyć w różne konfiguracje. System progresji obejmuje ulepszenia trwałe i pasywne umiejętności, pozwalające na eksperymentowanie ze stylami gry. Każda rozgrywka ma przebiegać inaczej dzięki wielu ścieżkom rozwoju, rosnącemu poziomowi trudności oraz losowym elementom. Ostatecznym celem jest dotarcie do istoty kontrolującej zmieniony świat i jej pokonanie.
Xeno Point został zaprojektowany jako doświadczenie roguelike, zachęcające do wielokrotnego przechodzenia. Systemy progresji nagradzają eksperymentowanie i opanowanie mechanik, a zróżnicowani przeciwnicy i sytuacje wymagają dobrej współpracy drużynowej. Tryb jest także zintegrowany z ekosystemem PUBG: Battlegrounds. Gracze mogą zdobywać punkty Arcade, które pozwalają odblokować tygodniowe nagrody, takie jak kupony Contraband, a także ekskluzywne przedmioty kosmetyczne powiązane z postępami w Xeno Point.
Tryb Xeno Point będzie dostępny w PUBG: Battlegrounds, z kolei na konsolach od 16 kwietnia do 14 maja. Poniżej możecie zobaczyć zwiastun nowego trybu:
Żeby być fair - gracze nie wiedzą czego chcą dopóki tego nie dostaną bardzo często.
A jednak potrafią oceniać przed tym, jak pojawia się pierwszy zwiastun :)
Osobiście nie grałem w PUBG i generalnie nie lubię całego gatunku. Grałem chwilę w Apex I Warzone bo znajomi chcieli kompana (a jak wiadomo ze znajomymi każda gra jest lepsza) ale jak oni przestali tak ja już tych gier nie dotykałem.
Może zrobienie PVE dla pubg to coś co pubg potrzebuje żeby zyskać nowych graczy?
Na dobrą sprawę Fortnite zaczął jako gra Pve i dopiero w akcie desperacji zrobili tryb BR.
To znaczy szczerze, to nigdy nie czułem tego, aby odwrotny kierunek dawał coś pozytywnego. Tym bardziej, że fani PUBGa/DayZ jawili mi się bardziej jako hardkorowcy BR. Inna sprawa, że to zasadniczo kolejny projekt w "uniwersum PUBG" po The Callisto Protocol (który też rzekomo był projektem wywodzącym się z PUBGa) i nawet to było jakoś zauważalne w zakończeniu.
A inna sprawa, że gdyby mi ktoś nie oznaczył tego marką i opisami, to bym pomyślał o tym, że może to jakieś DLC do Outriders, bo wygląda bardzo podobnie.
dariuszp
Gramowicz
08/04/2026 08:46
Muradin_07 napisał:
Pozwolę sobie na komentarz - można było jakimś cudem zrobić Painkillera. Można było zrobić pewnie Outriders 2. Można byłoby zrobić cokolwiek innego... ale generyczne PvE z obcymi to ostatnie, czego rzeczywiście gracze chcą.
Żeby być fair - gracze nie wiedzą czego chcą dopóki tego nie dostaną bardzo często.
Osobiście nie grałem w PUBG i generalnie nie lubię całego gatunku. Grałem chwilę w Apex I Warzone bo znajomi chcieli kompana (a jak wiadomo ze znajomymi każda gra jest lepsza) ale jak oni przestali tak ja już tych gier nie dotykałem.
Może zrobienie PVE dla pubg to coś co pubg potrzebuje żeby zyskać nowych graczy?
Na dobrą sprawę Fortnite zaczął jako gra Pve i dopiero w akcie desperacji zrobili tryb BR.
Pozwolę sobie na komentarz - można było jakimś cudem zrobić Painkillera. Można było zrobić pewnie Outriders 2. Można byłoby zrobić cokolwiek innego... ale generyczne PvE z obcymi to ostatnie, czego rzeczywiście gracze chcą.