Ogromne zwolnienia u twórców Batmana. Co dalej z gamingowym działem Warner Bros?

Maciej Petryszyn
2026/03/16 17:30
0
0

Co jakiś czas pojawiają się kolejne doniesienia na temat zwolnień i redukcji etatów w poszczególnych studiach. Niestety taki jest obecny kształt branży.

Nie inaczej jest i tym razem. Kolejnym studiem dotkniętym tym zjawiskiem ma być kanadyjski oddział Warner Bros.

Batman: Arkham Origins
Batman: Arkham Origins

Zwolnienia u twórców Batman: Arkham Origins

WB Games Montreal zostało powołane do życia w 2010 roku i od tego czasu brało udział w pracach nad wieloma znanymi produkcjami. To w prowincji Quebec powstały wszak Batman: Arkham Origins oraz Gotham Knights. Ponadto pracownicy kanadyjskiego studia stworzyli jeden z dodatków do Batman: Arkham Knight, przeportowali Batman: Arkham City na konsolę Nintendo WiiU oraz pomagali Rocksteady w trakcie tworzenia Suicide Squad: Kill the Justice League. Możemy zatem mówić o ekipie doświadczonej, która jednak już dwa lata temu została dotknięta znaczącymi zwolnieniami. Wtedy stanowiska straciło 99 osób.

GramTV przedstawia:

Teraz przyszła kolejna fala zwolnień. Jak duża? Tego nie wiemy, niemniej w serwisie LinkedIn pojawiło się wiele postów od dotychczasowych pracowników WB Games Montreal. Ci informowali, że w ostatni piątek, tj. 13 marca 2026 roku, ich stanowiska w studiu zostały zwyczajnie zlikwidowane. Cała redukcja miała przy tym wszystkim objąć kilka różnych działów – m.in. te odpowiadające za narrację, projektowanie czy też produkcję. Warto w tym miejscu wspomnieć, że ostatnie finansowe wyniki Warner Bros. wskazywały, iż dział gamingowy nie radzi sobie najlepiej. W obrębie segmentu “Studios”, w którym ujęte jest też WB Games Montreal, zanotowano bowiem 14-procentowy spadek przychodów rok do roku.

Kadrowe cięcia są też prawdopodobnie związane z trwającym przejęciem Warner Bros. Discovery. O tym, że medialny konglomerat ma trafić w nowe ręce, wiadomo już od wielu miesięcy. Do pewnego momentu wydawało się pewne, że będą to ręce Netflixa, ale finalnie gigant segmentu VOD postanowił wycofać się z wyścigu. W związku z tym na czoło wysunęło się Paramount. Co ciekawe, dyrektor generalny Netflixa, przyznał wtedy, że według jego wiedzy przejęcie to ma wiązać się z cięciami wycenianymi na 16 miliardów dolarów, a segmentami, które miały na tychże cięciach ucierpieć, miał być właśnie m.in. gaming.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!