Fantasy od lat pozostaje jednym z najchętniej eksploatowanych gatunków przez Hollywood, ale droga od wykupienia praw do gotowego filmu lub serialu bywa wyjątkowo długa. Świetnie pokazuje to przypadek książki Kłamstwa Locke’a Lamory autorstwa Scotta Lyncha, która mimo ogromnego potencjału od niemal dwóch dekad nie może doczekać się ekranizacji.
Kłamstwa Locke'a LamoryFoto: Jeff Brown
Kłamstwa Locke'a Lamory – prawa do ekranizacji sprzedano 20 lat temu, ale film adaptacja nadal nie może powstać
Pierwszy tom cyklu Niecni dżentelmeni ukazał się w 2006 roku i szybko zdobył status jednej z najważniejszych współczesnych powieści fantasy. Historia skupia się na grupie błyskotliwych złodziei oraz oszustów, którzy działają w brutalnym, pełnym intryg świecie inspirowanym między innymi klimatem Wenecji. To materiał, który aż prosi się o ekranizację, gdyż łączy napady, zdrady, wyraziste postacie, czarny humor oraz mroczne realia bez konieczności opierania wszystkiego na widowiskowej magii.
Hollywood dostrzegło ten potencjał bardzo szybko. Już w 2006 roku prawa do adaptacji zdobyło Warner Bros. Nad scenariuszem mieli pracować Kevin i Dan Hagemanowie, ale projekt nie wyszedł poza etap przygotowań. Później Scott Lynch potwierdził, że prawa wygasły, a jednocześnie wspomniał o kolejnym podejściu do ekranizacji. Również ono nie przyniosło jednak konkretnego rezultatu.
Kolejna próba pojawiła się w 2019 roku, gdy Phoenix Pictures oraz Critical Content sięgnęły po prawa w ramach umowy obejmującej więcej niż jedną książkę z cyklu. Sam Lynch informował wtedy, że projekt znajduje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Od tamtej pory nie pojawiły się jednak znaczące informacje sugerujące, że ekranizacja faktycznie ruszyła naprzód.
GramTV przedstawia:
Trudno się dziwić rozczarowaniu fanów. Kłamstwa Locke’a Lamory mają wiele cech, które mogłyby zadziałać na ekranie równie dobrze, jak w przypadku największych telewizyjnych hitów fantasy. To opowieść osadzona w niebezpiecznym, wiarygodnym świecie, w którym polityka, przestępczość, lojalność i zemsta splatają się ze sobą w wyjątkowo efektowny sposób. Do tego dochodzą bohaterowie, którzy nie są jedynie pionkami w wielkiej historii, lecz pełnokrwistymi postaciami z własnymi ambicjami, słabościami i tajemnicami.
Atutem cyklu Lyncha jest także to, że twórca nie zbudował od razu spektakularnego widowiska pełnego magii. Fantastyczny świat pozostaje tu niezwykle ważny, ale pierwsza książka stawia przede wszystkim na intrygę, klimat, relacje między postaciami i napięcie. Pod tym względem ekranizacja mogłaby być łatwiejsza do realizacji niż adaptacje wielu innych popularnych serii fantasy, w których magia, ogromne bitwy i rozbudowana mitologia od początku odgrywają znacznie większą rolę.
W ostatnich latach studia coraz chętniej sięgają po literaturę fantasy i romantasy. Zainteresowanie budzą między innymi książki Joe Abercrombiego, Jamesa Islingtona, Rebekki Yarros oraz Callie Hart. Nie każdy projekt dociera jednak do etapu produkcji, czego dobrym przykładem jest anulowana adaptacja Dworu cierni i róż, która przez lata pozostawała w zawieszeniu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!