Zapowiedziany film z Władcy Pierścieni wreszcie zaprezentuje na ekranie kultową postać z książek Tolkiena.
W Warner Bros. trwają prace nad kolejnym filmem osadzonym w świecie Władcy Pierścieni i wszystko wskazuje na to, że tym razem twórcy sięgną po fragmenty historii, które przez lata pozostawały poza kinowym kanonem. Projekt zatytułowany The Lord of the Rings: Shadow of the Past ma opowiedzieć wydarzenia rozgrywające się kilkanaście lat po zakończeniu Powrotu króla.
Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia
The Lord of the Rings: Shadow of the Past – film wreszcie zaprezentuje na dużym ekranie Toma Bombadila?
Fabuła skoncentruje się na losach Sama, Merry’ego i Pippina, którzy po latach wracają wspomnieniami do wydarzeń z Wojny o Pierścień. Ważną rolę odegra córka Sama, Elanor, która natrafia na sekret powiązany z dawnymi wydarzeniami. To właśnie ten wątek stanie się pretekstem do powrotu do początków wyprawy znanej z Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia.
Nowa produkcja ma zaadaptować rozdziały powieści, które nie znalazły się w filmie Petera Jacksona z 2001 roku. Pierwotnie zostały one pominięte, aby nadać historii szybsze tempo i skupić się na głównym wątku. Tym razem jednak twórcy chcą oddać im należne miejsce i pokazać bardziej kameralną, przygodową stronę podróży Hobbitów przez Śródziemie.
Największą atrakcją dla fanów może okazać się wprowadzenie postaci, której brak od lat budził dyskusje. Mowa o Tomie Bombadilu, jednej z najbardziej tajemniczych i niejednoznacznych postaci wykreowanych przez J.R.R. Tolkiena. Bohater pojawia się w książce jako istota starsza niż większość mieszkańców Śródziemia, całkowicie odporna na wpływ Jedynego Pierścienia i funkcjonująca niejako poza klasycznym podziałem na dobro i zło.
GramTV przedstawia:
W historii Hobbitów Bombadil ratuje ich z opresji w Starym Lesie, a następnie gości w swoim domu, gdzie wraz z Jagódką opowiada o dawnych czasach i naturze świata. To właśnie ten fragment książki przez lata uznawano za zbyt oderwany od głównej fabuły, aby zmieścił się w filmowej trylogii Petera Jacksona.
Powrót do pominiętych rozdziałów otwiera także drogę do pokazania innych elementów znanych z książki, w tym mrocznych kurhanów i dodatkowych bohaterów, którzy nie pojawili się wcześniej na ekranie. Dla wielu widzów może to być okazja do zobaczenia bardziej baśniowej i mniej oczywistej strony Śródziemia.
Za scenariusz odpowiada Stephen Colbert, który pracuje nad nim wspólnie z Peterem McGee oraz Philippa Boyens. Choć reżyser nie został jeszcze ogłoszony, kierunek projektu sugeruje wyraźne odejście od dotychczasowej struktury filmów i większe skupienie na klimacie oraz świecie przedstawionym.
W międzyczasie na premierę szykuje się The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum, które ma trafić do kin w grudniu 2027 roku. Data debiutu Shadow of the Past pozostaje nieznana.
To właśnie ten fragment książki przez lata uznawano za zbyt oderwany od głównej fabuły, aby zmieścił się w filmowej trylogii Petera Jacksona.
I mieli rację. Bombadil zupełnie nie pasował do epickiej filmowej trylogii, a i w książce wątki z nim były nudne. Ot bohaterowie nieporadnie wpadają w tarapaty i Bombadil ich ratuje kilka razy, bo tak, jak w bajce dla dzieci. Sprawiało wrażenie, jakby Tolkien sam jeszcze nie wiedział jaką książkę chce napisać.