Nowe duże Mario 3D dopiero w 2027 roku, ale klasyczny Star Fox może zadebiutować już latem 2026

Nintendo szykuje sporo nowości z Mario, ale być może będziemy musieli na nie trochę poczekać.

Według najnowszych i podkreślmy to wyraźnie – nieoficjalnych doniesień – Nintendo szykuje bardzo intensywny okres premier. Jeśli jednak czekacie na kolejną trójwymiarową odsłonę przygód Mario, to raczej będziecie musieli uzbroić się w cierpliwość, oczywiście według przecieków.

Mario
Mario

Nowe Mario 3D dopiero w 2027 roku?

Insider NateTheHate twierdzi, że jeszcze tego lata może zadebiutować nowa odsłona Star Fox utrzymana w klasycznym stylu. Gra miałaby zostać zaprezentowana podczas rzekomego czerwcowego pokazu Nintendo Direct. Premiera mogłaby zgrać się z nadchodzącym filmem The Super Mario Galaxy Movie. Z kolei kolejna duża, trójwymiarowa gra z Mario, która mogłaby być następcą Super Mario Odyssey, podobno planowana jest dopiero na 2027 rok. Oznaczałoby to aż dekadę przerwy od ostatniej dużej odsłony 3D na konsolach Nintendo.

GramTV przedstawia:

Nie oznacza to jednak, że Mario znika z radarów. W 2023 roku zadebiutowało Super Mario Bros. Wonder, które spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Zespół deweloperski pracował również nad Donkey Kong Bananza, wydanym w lipcu na Nintendo Switch 2, który osiągnął świetne wyniki sprzedaży i recenzji. Wygląda więc na to, że Nintendo nie zapomina o swoich najmocniejszych markach.

Co więcej, według plotek remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time ma zadebiutować w okresie świątecznym na Switchu 2. Jeśli informacje się potwierdzą, może to tłumaczyć przesunięcie nowego Mario na 2027 rok. Nintendo może po prostu chcieć rozłożyć swoje największe premiery w czasie. Może to i lepiej, bowiem Ocarina of Time to jedna z najlepszych gier ze świata Zeldy i warto ją odpowiednio doszlifować. Pamiętajmy jednak, że na ten moment są to jednak wyłącznie nieoficjalne doniesienia. Więcej szczegółów może pojawić się w najbliższych miesiącach.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 11:50

Z tym Star Foxem miałoby to sens zwłaszcza że wczoraj ogłosili tę postać (głos będzie podkładał Glenn Powell) w filmie Super Mario Galaxy Movie.

Najwyższy czas wybudzić tę kultową serię z letargu.