Nintendo odpowiada na krytykę Switcha 2. Prezes zapowiada mocne gry

Maciej Petryszyn
2026/05/11 14:30
0
0

Nintendo Switch 2 funkcjonuje na rynku już od około roku. Trudno jednak powiedzieć, czy społeczność była dotychczas szczególnie rozpieszczana, jeżeli chodzi o duże flagowe tytuły.

Czy wreszcie to się zmieni? Szef japońskiej firmy przy okazji dyskusji na temat nadchodzącej podwyżki cen zapewnił, że i owszem.

Nintendo Switch 2
Nintendo Switch 2

Nintendo przygotowuje “solidną ofertę oprogramowania”

Po kilku tygodniach plotek Nintendo potwierdziło ostatnio, iż Nintendo Switch 2 podąży śladem innych sprzętów na rynku i stanie się droższe. Przy okazji niedawnej publikacji wyników finansowych firmy Shuntaro Furukawa, prezes Nintendo. Japoński włodarz wyraził zrozumienie dla głosów o zbyt małej liczbie dużych gier. Jednocześnie zapewnił tych, którzy w obliczu podwyżek powątpiewają w sens zakupu konsoli, iż wielkie N szykuje coś znaczącego. – Przygotujemy solidną ofertę oprogramowania, aby zwiększyć wartość Switcha 2. Będziemy pilnie pracować nad pokonaniem tej bariery – stwierdził 54-latek, który na czele Nintendo stoi od 2018 roku.

GramTV przedstawia:

Na ten moment nie wiadomo, czy będzie rzeczona solidna oferta. Na razie ujawniono oficjalnie lipcową premierę Star Fox – remake’a produkcji z Nintendo 64. Według plotek firma pracuje również nad remake’em słynnego The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Wielu graczy z pewnością czeka na kolejnego Mario w 3D, aczkolwiek tutaj prawdopodobnie nic nie wydarzy się przed 2027 rokiem. W roku 2027 miałaby też pojawić się 10. generacja Pokemonów wraz z grami Wind oraz Waves. Niemniej to z pewnością nie wszystko, co Japończycy mają w zanadrzu. Szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę ich upodobanie do ponownego wydawania starszych gier, jak np. było niedawno z Pokemon FireRed i LeafGreen.

Jeżeli zaś chodzi o wzrost cen, to ten zacznie obowiązywać wraz z 1 września 2026 roku. Na rynku europejskim za Nintendo Switch 2 zapłacimy 6,38% więcej niż dotychczas. Na drugim biegunie jest Japonia, gdzie mowa o podwyżkach rzędu 1/5 wcześniejszej wyceny. – Szczerze przepraszamy naszych klientów za znaczne niedogodności i kłopoty, jakie to spowoduje. Chociaż zależało nam na priorytetowym traktowaniu szerokiej adopcji urządzenia, wyzwaniem było znoszenie rosnących kosztów przez długi czas. Wycena nie uwzględnia w pełni wszystkich wzrostów kosztów – skomentował sytuację Furukawa.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!