20 stycznia miał być przełomowym momentem dla niezależnej gry Knight’s Path. Fabularne RPG akcji osadzone w surowym świecie inspirowanym realiami Świętego Cesarstwa Rzymskiego doczekało się pierwszego zwiastuna rozgrywki. Materiał szybko przyciągnął uwagę, osiągając ponad dwa miliony wyświetleń w samych mediach społecznościowych. Zamiast długofalowej promocji, twórcy musieli jednak niemal natychmiast przejść do defensywy.
Knight’s Path wywołuje burzę jeszcze przed premierą
Autorzy projektu, Jan Tichota i Aamn Chahrour, zostali oskarżeni o nadmierne podobieństwo do serii Kingdom Come: Deliverance od Warhorse Studios. Wielu odbiorców uznało, że stylistyka świata, pancerze oraz krajobrazy prezentowane w zwiastunie do złudzenia przypominają produkcje czeskiego studia. Deweloperzy stanowczo zaprzeczyli tym zarzutom, podkreślając, że inspirują się realną historią, a nie konkretnymi grami. W wydanym oświadczeniu zaznaczyli, że podobieństwa wynikają z czerpania z tego samego okresu historycznego, architektury oraz autentycznego uzbrojenia, a nie z kopiowania cudzych rozwiązań.