Nowa niezależna gra fantasy bez wątków LGBT. „Dbamy o granie i zabawę, a nie o nowoczesne agendy”

Patrycja Pietrowska
2026/01/23 12:30
2
0

Knight’s Path rezygnuje z reprezentacji LGBTQ.

20 stycznia miał być przełomowym momentem dla niezależnej gry Knight’s Path. Fabularne RPG akcji osadzone w surowym świecie inspirowanym realiami Świętego Cesarstwa Rzymskiego doczekało się pierwszego zwiastuna rozgrywki. Materiał szybko przyciągnął uwagę, osiągając ponad dwa miliony wyświetleń w samych mediach społecznościowych. Zamiast długofalowej promocji, twórcy musieli jednak niemal natychmiast przejść do defensywy.

Knight’s Path
Knight’s Path

Knight’s Path wywołuje burzę jeszcze przed premierą

Autorzy projektu, Jan Tichota i Aamn Chahrour, zostali oskarżeni o nadmierne podobieństwo do serii Kingdom Come: Deliverance od Warhorse Studios. Wielu odbiorców uznało, że stylistyka świata, pancerze oraz krajobrazy prezentowane w zwiastunie do złudzenia przypominają produkcje czeskiego studia. Deweloperzy stanowczo zaprzeczyli tym zarzutom, podkreślając, że inspirują się realną historią, a nie konkretnymi grami. W wydanym oświadczeniu zaznaczyli, że podobieństwa wynikają z czerpania z tego samego okresu historycznego, architektury oraz autentycznego uzbrojenia, a nie z kopiowania cudzych rozwiązań.

Szczerze mamy nadzieję, że takie podejście będzie się dalej rozwijać i dotrze nawet do branży filmowej, tak aby pewnego dnia widok zbroi z XV wieku był tak naturalny jak dziś mundury z czasów II wojny światowej. Nie jako coś skopiowanego z innego filmu, lecz po prostu jako to, co ludzie naprawdę nosili w tamtej epoce. Jesteśmy przekonani, że z czasem, gdy pokażemy więcej materiałów, a zwłaszcza gdy gracze otrzymają do rąk nadchodzące demo, stanie się jasne, jak bardzo Knight’s Path różni się jako gra od Kingdom Come.

Znacznie większe kontrowersje wywołała jednak inna wypowiedź twórców. Zapytani o obecność relacji LGBTQ w grze, odpowiedzieli krótko, że „dbają o granie i zabawę, a nie o nowoczesne agendy”.

GramTV przedstawia:

Knight’s Path nie ma jeszcze ogłoszonej daty premiery. Gra zmierza na platformę Steam, gdzie można już dodać ją do listy życzeń.

Wczytywanie ramki mediów.
Wczytywanie ramki mediów.
Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
2
Ray
Gramowicz
Dzisiaj 14:07

Bardzo rzeczowa odpowiedź z ich strony, bardziej niepokoi mnie że żyjemy w czasach gdzie ludzie nie pytają o gameplay, grafikę czy historię, tylko czy będzie reprezentacja LGBT w grze średniowiecznej. Obecnie propagowanie tych wątków to zbyt często strzał w kolano.

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 12:41

Znaczy to nie oznacza że nie ma. Mówi że nie obchodzi go agenda aktywistów. To może też oznaczać że wątki są tylko przestawione w normalny sposób. 

Co znaczy w normalny sposób? Homoseksualizm był postrzegany jako czyn a nie tożsamość. Dlatego homoseksualiści też mogli mieć zwykle relacje i tak długo jak się z samą seksualnością nie obnosili publicznie to nikt się nie czepiał. Zwłaszcza jeżeli mieli jakiś znaczący status. 

Pomagało to że ogólnie seksualność publicznie nie była dobrze widziana.  panowała chrześcijańska moralność. 

Homoseksualizm jako czyn był uznawany za grzech. I tu wszystko zależy od tego gdzie byłeś i jaki był twój status. Mogło cię czekać wszystko od utraty pozycji społecznej przez grzywny na karze śmierci kończąc. Też kwestia kto cię dopadł. Prawo świeckie było często bardziej miłosierne niż chrześcijanie.