Nowa Mumia z datą premiery. Kultowa seria oficjalnie powróci z kolejną częścią

Radosław Krajewski
2026/02/10 20:15
0
0

Film ma już wyznaczoną datę debiutu w kinach.

Obok nadchodzącego The Mummy, horroru wyreżyserowanego przez Lee Cronina, twórcę Martwe zło: Przebudzenie, które przed miesiącem doczekało się pierwszego zwiastuna, powstaje również pełnoprawna kontynuacja serii Mumia z Brendanem Fraserem. Odpowiada za nią Universal Pictures, które potwierdziło, że Mumia 4 oficjalnie powstaje, a co więcej, ma już wyznaczoną datę premiery. Film trafi do kin dopiero 19 maja 2028 roku. W produkcji ponownie zobaczymy Brendana Frasera oraz Rachel Weisz, którzy wrócą do ról Ricka i Evelyn O’Connell. Szczegóły fabuły są trzymywane w tajemnicy.

Mumia
Mumia

Mumia 4 – podano oficjalną datę premiery

Historia filmowej serii rozpoczęła się w 1999 roku, opowiadając o poszukiwaczu przygód, który przypadkowo budzi do życia przeklętego egipskiego kapłana obdarzonego nadnaturalnymi mocami. Produkcja oraz jej kontynuacja z 2001 roku okazały się wielkimi hitami kasowymi i tchnęły nowe życie w klasyczne potwory Universalu, jednocześnie czyniąc Frasera jedną z największych gwiazd kina akcji przełomu wieków. W 2008 roku pojawiła się trzecia część serii, w której zabrakło Rachel Weisz. Teraz po wielu latach aktorka powróci do swojej roli.

Za kamerą Mumii 4 staną Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, czyli duet Radio Silence, znany z filmów Zabawa w pochowanego oraz dwóch ostatnich odsłon serii Krzyk. Scenariusz przygotował David Coggeshall, który wcześniej pracował przy filmach Sierota. Narodziny zła oraz dwóch częściach Planu ucieczki. Producentem ponownie został Sean Daniel, który pracował przy wszystkich odsłonach franczyzy od 1999 roku, a także przy Królu Skorpionie oraz filmie Mumia z 2017 roku. Oprócz głównej roli Brendan Fraser obejmie funkcję producenta wykonawczego.

Reżyserzy mają już doświadczenie w przywracaniu do życia kultowych marek lat dziewięćdziesiątych. Ich praca przy nowych częściach Krzyku została dobrze przyjęta przez widzów i krytyków, dzięki zachowaniu charakterystycznego połączenia grozy, humoru i autoironii. Twórcy podkreślają, że podobne podejście chcą zastosować w Mumii 4, łącząc przygodową energię w stylu Indiany Jonesa z elementami horroru.

Po wejściu do świata Krzyku nasza zasada przy wyborze kolejnej serii jest taka, że musi być to coś wyjątkowego. Scenariusz Davida Coggeshalla naprawdę taki jest. Jest bardzo piękny, epicki, straszny i jednocześnie pełen zabawy.

GramTV przedstawia:

Twórcy nie wykluczają także dalszego rozwijania własnych projektów. Ich zdaniem uniwersum Zabawy w pochowanego wciąż ma potencjał na kolejne historie, choć na razie nie powstały konkretne plany.

Czujemy, że istnieje wiele zakamarków, w których mogłyby rozgrywać się inne opowieści. Nie mamy jeszcze konkretnych planów, aby je zgłębiać, ale zdecydowanie jest miejsce na kolejną historię w tym świecie.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!