Nowa gra ojca serii Yakuza… Taka zapowiedź brzmi co najmniej obiecująco, prawda?
Nic więc dziwnego, że wiele osób czeka na Gang of Dragon. Pytanie, czy się doczekają?
Gang of Dragon
Kanał twórców Gang of Dragon nagle zniknął, by wrócić bez filmów
Blady strach padł na tych, którzy liczą na udany powrót Toshihiro Nagoshiego, kilka dni temu. Wtedy bowiem niespodziewanie youtube’owe konto Nagoshi Studio zniknęło. To wydawało się jasną sugestią, iż projekt, którego losy od jakiegoś czasu zdają się wisieć na włosku, ostatecznie poszedł do piachu. Ostatecznie po pewnym czasie profil wrócił do życia, aczkolwiek nie ma na nim żadnych filmów. Pytanie, co to oznacza i czy w ogóle cokolwiek oznacza? W obliczu wiadomych od dawna problemów z finansowaniem trudno nie odbierać takich sygnałów jako potencjalnych znaków o braku szczęśliwego zakończenia w przypadku nowej gry ojca serii Yakuza.
GramTV przedstawia:
O Gang of Dragon usłyszeliśmy po raz pierwszy pod koniec ubiegłego roku. To wtedy na The Game Awards 2025 pojawił się zaostrzający apetyty zwiastun, a obecność w projekcie wspomnianego Nagoshiego tylko je zaostrzała. Niemniej od pewnego czasu w kontekście gry mówi się raczej z uwagi na finansowe problemy NetEase. Bloomberg podał nawet, że 1 maja chiński konglomerat zamierza zakręcić kurek z pieniędzmi, co na dobrą sprawę oznaczać będzie śmierć GoD. No chyba że włodarzom Nagoshi Studio uda się znaleźć sponsorów, aczkolwiek według nieoficjalnych doniesień jak dotychczas starania te spełzły na niczym.
Tak czy inaczej, steamowa strona Gang of Dragon nadal działa, co daje graczom nadzieje, że sytuacja związana z kanałem na YT i filmami na nim to jedynie nic nie znaczący przypadek. Z drugiej strony niedawne informacje, jakoby Nagoshi i jego pracownicy potrzebowali dodatkowych 7 miliardów jenów na ukończenie projektu, nie nastrajają optymistycznie w kontekście przyszłości.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!