Masters of Albion już dostępne, ale opinie są podzielone.
Na Steam zadebiutowało Masters of Albion — najnowsza produkcja studia 22cans, za którą stoi Peter Molyneux, twórca takich klasyków jak Populous czy Black & White. To właśnie on przed laty spopularyzował gatunek tzw. gry w boga, pozwalając graczom ingerować w świat jak istoty wyższe.
Masters of Albion
Masters of Albion już dostępne
Nowa produkcja to kolejna próba powrotu do tej koncepcji. Jak opisują twórcy, mamy do czynienia z „odważną reinterpretacją gatunku”, w której gracz nie tylko kształtuje świat jako bóg, ale może też zejść na poziom swoich poddanych i doświadczyć go z ich perspektywy. W praktyce to połączenie strategii i symulacji — budujemy i rozwijamy osadę, zarządzamy jej mieszkańcami, a nocą bronimy jej przed zagrożeniami. Brzmi znajomo? Słusznie — konstrukcja gry wyraźnie nawiązuje do Black & White, choć próbuje iść o krok dalej.
Gra trafiła do wczesnego dostępu 22 kwietnia i na ten moment zebrała 177 recenzji na Steam. Ich wydźwięk? Mieszany. Część graczy docenia pomysł i potencjał, ale wielu nie kryje rozczarowania. Przeważają opinię, że gra, choć ma potencjał, powinna jeszcze zostać dopracowana.
Jeden z użytkowników pisze:
Jeśli spodziewasz się duchowego następcy Black & White 1/2 — to srodze się rozczarujesz. Gra tak naprawdę jest ciut bardziej rozbudowanym tower defense…
Inny komentuje z ironią:
Spodziewałem się Black & White 2026, a dostałem symulator robienia kanapek 2026.
GramTV przedstawia:
Nie brakuje też bardziej wyważonych opinii:
Jest w porządku. Fabuła nie jest spójna, budynki działają topornie, a ekonomia bywa problematyczna. To raczej gra na chwilę, ale ma potencjał, jeśli zostanie dopracowana.
Godus + Black & White, ale w Fable z zabawnym ekonomicznym twistem.
Na ten moment trudno jednoznacznie ocenić, czy Masters of Albion spełni oczekiwania fanów. Gra dostępna jest obecnie na Steam z 10% rabatem i kosztuje 94,49 zł. Pozostaje pytanie, czy z czasem stanie się pełnoprawnym powrotem do formy Molyneuxa, czy raczej kolejną niespełnioną obietnicą.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!