Night City to dystopia, ale bez przesady. Cyberpunk przestanie straszyć nas tymi samymi NPC

Maciej Petryszyn
2026/10/15 17:30
1
0

Po nieudanej premierze Cyberpunka 2077 CD PROJEKT RED poświęcił wiele lat, by doprowadzić grę do właściwego stanu. I w wielu aspektach się to udało.

W wielu, ale nie wszystkich. Sporo do życzenia pozostawia np. różnorodność NPC.

Cyberpunk 2077
Cyberpunk 2077

Tłumy Night City zyskały na różnorodności

Night City to ogromne miasto, tym bardziej więc z immersji może wybijać częste spotykanie tych samych bezdomnych czy też handlarzy podejrzanymi specyfikami. Jak się okazuje, samo CDPR planowało większą różnorodność w tym zakresie, bo w plikach Cyberpunka 2077 nadal znajdziemy ponad 2 tysiące nieużytych nigdy wariantów wyglądu NPC. Można je jednak łatwo przywrócić za sprawą modyfikacji Crowd Variety Restored, która trafiła do serwisu Nexus Mods. Opublikowany przez twórcę o nicku dnbnhlp plik waży jedynie 139 kilobajtów. Dodatkowo działa on zarówno z samą podstawką, jak i wersją z dodatkiem Widmo Wolności.

Sam dnbnhlp opisuje swoją pracę w następujący sposób:

Zauważyliście, że na każdym rogu pojawia się ten sam ćpun? W podstawowej wersji Night City ma on dokładnie dwa warianty wyglądu. Bezdomny z plecakiem ma trzy, a niebinarne kobiety z korporacji dzielą między sobą zaledwie trzy. Nic dziwnego, że w różnych miejscach ciągle widzicie te same twarze.

A przecież CDPR przygotowało ponad 2200 dodatkowych wariantów wyglądu tłumu, ukończyło je, dołączyło do plików gry, a potem nigdy nie dopuściło ich na ulice. Nowe kolory, fryzury, biżuteria i całe zestawy ubrań od początku znajdują się w plikach gry.

Ten mod je przywraca.

GramTV przedstawia:

To oczywiście niejedyna ciekawa modyfikacja, która trafiła do Cyberpunka 2077. Już wcześniej opisywaliśmy moda, dzięki któremu bardziej rozbudowany jest aspekt funkcjonowania słynnego Trauma Teamu. Inna praca pozwala na zabawę w trybie TPP, dodając coś, czego wielu graczom brakowało. Fani Meredith Stout mogą natomiast liczyć na bardziej rozbudowany wątek romansowy dzięki jeszcze innej modyfikacji.

Do dziś Cyberpunk 2077 rozszedł się w liczbie ponad 40 milionów egzemplarzy, co daje produkcji CD PROJEKT RED 19. miejsce na liście najlepiej sprzedających się gier w historii. Od pewnego czasu polskie studio pracuje nad kontynuacją, nad którą już we wrześniu pracowały 184 osoby. Wszystko po to, by CP2 nie powtórzyło błędu CP2077.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 17:54

A przyszło do głowy komuś że pewnie chodziło o optymalizacje? Bo bardziej różnorodny tłum to więcej tekstur, więcej materiałów, więcej modeli itp.