Nietypowy komputer Diablo 4 z prawdziwą ludzką krwią. Właściciel po trzech latach wciąż jest zachwycony PC

Radosław Krajewski
2026/02/15 08:30
0
0

Za kilkanaście lat komputer może już nie nadawać się do grania, ale do muzeum będzie jak znalazł.

Blisko trzy lata temu Blizzard Entertainment zaskoczył społeczność nietypową akcją promocyjną związaną z premierą gry Diablo 4. W ramach inicjatywy krwiodawstwa przygotowano unikatowy gamingowy komputer, do którego wnętrza dodano prawdziwe ludzkie krwinki. Choć wielu uznało to za kontrowersyjny chwyt marketingowy, zwycięzca konkursu ma zupełnie inne zdanie na ten temat. Dla streamera znanego jako Storms888 był to moment, który realnie odmienił jego życie.

Diablo 4 – komputer z prawdziwą ludzką krwią
Diablo 4 – komputer z prawdziwą ludzką krwią

Diablo 4 – komputer z ludzką krwią wciąż działa bez zarzutów. Zwycięzca konkursu zadowolony jest ze sprzętu

W niedawnym wywiadzie dla Aftermath właściciel niezwykłego peceta przyznał, że sprzęt po latach nadal działa bez zarzutu. Komputer, wyposażony w kartę graficzną Nvidia GeForce RTX 4090 oraz procesor Intel Core i9-14900K, funkcjonuje jak każdy inny wysokiej klasy pecet do gier, z jedną zasadniczą różnicą. W jego wnętrzu znajdują się prawdziwe czerwone krwinki dodane przez Blizzard.

Ten komputer jest praktycznie idealny.

Storms888 przyznał, że pomimo posiadania komputera już przez trzy lata, nadal jest z niego bardzo zadowolony. Dodał, że nie wie, do kogo należy krew pływająca w środku obudowy. Otrzymał jedynie potwierdzenie, że była to autentyczna próbka od dawcy. Co więcej, producent przekazał mu dodatkową fiolkę na wypadek konieczności uzupełnienia zawartości, jednak ta nie była całkowicie szczelna i sprawiła pewne problemy.

Musiałem włożyć fiolkę do osobnej torby, bo sporo przeciekała.

Mimo drobnych niedogodności Storms888 nie ma wątpliwości, że nagroda była czymś wyjątkowym. Twierdzi, że komputer pomógł mu rozwinąć karierę streamera i otworzył nowe możliwości zawodowe, których wcześniej nie miał.

To naprawdę zmieniło moje życie i otworzyło mi wiele drzwi w streamingu.

GramTV przedstawia:

Co ciekawe, właściciel nie planuje żadnych modyfikacji sprzętu. Traktuje go nie tylko jako narzędzie pracy, ale także osobliwą pamiątkę, którą chciałby zachować na przyszłość.

Nie chcę niczego w nim zmieniać ze względu na jego wyjątkowość. Chciałbym kiedyś przekazać go moim przyszłym dzieciom.

Podczas niedanej transmisji z okazji 30-lecia serii Blizzard zaprezentował nową klasę postaci. Warlock zadebiutuje w Diablo 4 już w nadchodzącym dodatku Lord of Hatred.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!