Netflix prezentuje polskie premiery na 2026 rok. Pierwsze filmy i seriale ze szczegółami i zdjęciami

Radosław Krajewski
2026/01/21 13:10
0
0

Platforma szykuje prawdziwą ofensywę na polski rynek.

Po ogłoszeniu globalnych planów filmowych i serialowych na 2026 rok, tym razem Netflix skupił się na polskich nowościach. Będzie to jeden z najintensywniejszych lat dla oryginalnych polskich produkcji na platformie streamingowej. Wśród ogłoszonych tytułów znalazły się dramaty inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, seriale gatunkowe, kino biograficzne, komedie oraz formaty rozrywkowe. Platforma jasno komunikuje, że stawia na różnorodność, odwagę tematyczną i historie mocno osadzone w polskich realiach społecznych, historycznych i kulturowych.

Netflix
Netflix

Netflix prezentuje polskie premiery filmów i seriali na 2026 rok

Poprzedni rok pokazał jak w soczewce, że w Netflixie każdy widz zawsze znajdzie coś dla siebie i że z takim samym apetytem potrafi sięgać po ambitny dramat historyczny, bezczelną komedię, ostre kino akcji czy odjechaną animację – i to jest dokładnie kierunek, który w 2026 roku jeszcze bardziej podkręcamy. Dlatego w tym roku chcemy zaskoczyć jeszcze większą różnorodnością – nowymi gatunkami wśród naszych polskich produkcji oraz nowymi twórcami i wschodzącymi gwiazdami. Nie zabraknie też wyczekiwanych powrotów uwielbianych bohaterów i opowieści. W każdym momencie 2026 roku widzowie Netflixa będą mieli ekscytujące historie do odkrycia - podkreśla Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo Wschodniej.

Jednym z najważniejszych punktów ramówki będzie dramat Znieczulenie. Po raz pierwszy w historii serwisu w Polsce pojawi się pełnoprawny serial medyczny. Znieczulenie przeniesie widzów w sam środek szpitalnych konfliktów, decyzji podejmowanych pod presją czasu i moralnych dylematów lekarzy. Głównym bohaterem jest wybitny neurochirurg, grany przez Leszka Lichotę, który po nieudanej operacji traci pozycję w prestiżowej klinice i trafia do prowincjonalnego szpitala. Zderzenie jego bezkompromisowego podejścia z lokalnymi realiami staje się osią serialu. Nad zgodnością medyczną projektu czuwał Neal Baer, lekarz i producent znany z pracy przy Ostrym dyżurze, co ma przełożyć się na wiarygodność przedstawionych procedur.

Znieczulenie
Znieczulenie
Foto: Netflix/K.Grabowska

Silnie wybrzmią również historie inspirowane faktami. Ołowiane dzieci to sześcioodcinkowy dramat osadzony w realiach Śląska lat siedemdziesiątych. Serial opowiada o lekarskiej walce z epidemią ołowicy wśród dzieci mieszkających w pobliżu huty, a jednocześnie o starciu jednostki z aparatem komunistycznego państwa. W roli głównej występuje Joanna Kulig, a premiera została zaplanowana na 11 lutego. Twórcy podkreślają, że to nie tylko opowieść o tragedii, lecz także o sile determinacji i odpowiedzialności społecznej.

W zupełnie inną przestrzeń emocjonalną widzów zabierze film Mniej obcy. Produkcja inspirowana życiem Jana Borysewicza, lidera zespołu Lady Pank, pokaże artystyczny bunt, cenę wolności i realia funkcjonowania muzyków w Polsce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. To historia sukcesu, który przychodzi gwałtownie, ale niesie ze sobą konsekwencje w postaci osobistych kryzysów, konfliktów i presji ze strony władzy. W tytułową postać wciela się Mikołaj Bukrewicz, debiutujący na dużym ekranie muzyk i kompozytor.

Mniej obcy
Mniej obcy
Foto: Netflix/Z.Woińska

Netflix nie rezygnuje także z kontynuacji dobrze przyjętych seriali. Drugi sezon Matki Pingwinów ponownie skupi się na bohaterach, którzy po założeniu szkoły dostosowanej do potrzeb swoich dzieci muszą zmierzyć się z biurokracją, problemami finansowymi i własnymi ambicjami. Z kolei trzeci sezon 1670 powróci do satyrycznego spojrzenia na rzeczywistość, wykorzystując historyczną konwencję do komentowania współczesnych absurdów.

GramTV przedstawia:

Ważnym elementem oferty będą adaptacje literatury i historie zakorzenione w polskiej tradycji. Lalka w reżyserii Pawła Maślony ma być nowoczesną reinterpretacją powieści Bolesława Prusa. Serial skupi się na relacji Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej, pokazując ją na tle przemian społecznych i rodzącego się kapitalizmu. W głównych rolach wystąpią Tomasz Schuchardt oraz Sandra Drzymalska.

Miłośnicy kryminałów i mocniejszych wrażeń również znajdą coś dla siebie. Kolory zła: Czerń to kolejna odsłona kaszubskiej sagi kryminalnej, opartej na bestsellerowych powieściach Małgorzaty Oliwii Sobczak. Jakub Gierszał ponownie wciela się w prokuratora Leopolda Bilskiego, który mierzy się z zaginięciem dziecka i mrokiem skrywanym przez pozornie spokojną społeczność. Z kolei serial Bunt, inspirowany wydarzeniami z 1989 roku, pokaże dramat największego buntu więziennego w historii Polski i próbę powstrzymania tragedii przez byłych współwięźniów.

Kolory zła: Czerń
Foto: Netflix/M.Makowski

Równowagą dla cięższych tematów mają być komedie i rozrywka. Film Podlasie, kontynuacja Nic na siłę, opowie o sile lokalnej wspólnoty, natomiast Zemsta zaproponuje historię kobiecej agencji detektywistycznej, łącząc humor z wątkiem girl power. Widzowie spragnieni formatów randkowych zobaczą także Love is Blind: Polska, czyli lokalną wersję globalnego hitu, prowadzonego przez Zofię Zborowską Wronę i Andrzeja Wronę.

Zapowiedzi na 2026 rok udowadniają, że Netflix konsekwentnie inwestuje w polskie produkcje i nie boi się zaproponować widzom ambitnych, jak i tych bardziej rozrywkowych produkcji, ale również poruszać trudnych tematów, czy eksperymentować z gatunkami. Nadchodzące miesiące mają dostarczyć widzom historii, które będą nie tylko angażujące, ale też mocno osadzone w naszych rodzimych realiach.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!