Największy nieobecny gali The Game Awards. Czyli jak Valve zakpiło z leakerów

Radosław Krajewski
2025/12/12 10:10

To miał być jeden z pewniaków.

W ostatnich tygodniach słyszeliśmy sporo głosów od najróżniejszych leakerów i insiderów, że właśnie nadchodzi moment wielkiego ogłoszenia Half-Life 3. Nie znając przyszłości, nie możemy całkowicie odrzucić tych rewelacji, ale zapowiedź jednej z najbardziej oczekiwanych kontynuacji w historii nie nadeszła na The Game Awards, chociaż niektórzy wręcz zapewniali, że to właśnie na tej imprezie obecne będzie Valve i wreszcie pokaże światu nową przygodę Gordona Freemana. Nic z tego jednak nie wyszło i nie tylko nie otrzymaliśmy zwiastuna, ale nawet jakiejkolwiek wzmianki, że nowy projekt z serii Half-Life rzeczywiście powstaje.

Half-Life 2
Half-Life 2

Half-Life 3 wielkim nieobecnym gali The Game Awards 2025

Już jesienią pojawiały się doniesienia sugerujące, że Valve szykuje „duże ogłoszenie”, a część znanych informatorów interpretowała je jako bezpośrednią zapowiedź Half-Life 3. Z czasem okazało się, że tajemniczym projektem były nowe inicjatywy sprzętowe związane ze Steamem, co ostudziło emocje, ale nie zakończyło spekulacji. Niektórzy insiderzy do samego końca utrzymywali, że prezentacja gry nastąpi jeszcze przed końcem 2025 roku, a The Game Awards wydawało się idealnym miejscem na taki powrót.

Sama gala tylko podsyciła rozczarowanie. Część społeczności liczyła na klasyczne „jeszcze jedno ogłoszenie” na sam finał wydarzenia, które miałoby wywrócić internet do góry nogami. Zamiast tego ostatnim akcentem wieczoru była zapowiedź nowej strzelanki Highguard tworzonej przez byłych deweloperów Respawn Entertainment. Half-Life 3 znów pozostało tylko w sferze domysłów.

GramTV przedstawia:

Mimo wszystko temat gry nie znika całkowicie. Według części źródeł produkcja wciąż istnieje i może zostać ujawniona w nieco mniej widowiskowy sposób, poza dużymi eventami. Teoretycznie Valve nadal ma czas, by zaskoczyć graczy niezależną prezentacją jeszcze przed końcem roku, choć brak obecności na tak dużej scenie rodzi pytania o rzeczywiste plany firmy.

Jedno jest pewne. Historia Half-Life 3 dopisała kolejny rozdział pełen nadziei i niedopowiedzeń. Oczekiwanie trwa dalej, a każde kolejne wydarzenie branżowe znów będzie pretekstem do powrotu tych samych pytań. Jeżeli przez najbliższy rok gra nie zostanie oficjalnie zapowiedziana, możemy być pewni, że Half-Life 3 będzie „pewniakiem” na gali The Game Awards 2026.

Komentarze
11
dariuszp
Gramowicz
13/12/2025 07:45
Nogradis napisał:

Powiedzmy sobie szczerze: Valve wtopiło. Firma Newella wybrała sobie prawdopodobnie najgorszy możliwy moment na debiut Steam Machine - i to nie jest tak, że tego nie dało się w żaden sposób przewidzieć. Kryzys na rynku pamięci - w przeciwieństwie do kryzysu na rynku GPU sprzed kilku lat - nie zostanie wygaszony w ciągu roku, czy dwóch. Wielu analityków wskazuje, że wysokie ceny mogą się utrzymywać nawet do 2029 roku, a i to przy założeniu, że branża AI przestanie się rozwijać w tak przerażającym tempie jak ma to obecnie miejsce. Valve z całą pewnością nie rozwiąże problemu z dostawami, a ogłoszenie premiery HL3 może co najwyżej posłużyć do przykrycia zgrzytu, jakim będzie ujawnienie oficjalnej ceny "Gabe Cube'a".

dariuszp napisał:

Ja mam inną teorię. Ceny RAM skoczyły o 200%. Co też drastycznie zwiększyło by koszt Steam Machine. Możliwe że Valve postanowiło opóźnić temat żeby rozwiązać problem dostaw. Co by miało sens jeżeli plan to promować Steam Machine za pomocą HL3. 

No nie. Bo realnie o ile cena może być kontrowersyjna o tyle ceny poszły dla wszystkich w górę. A znając chciwość producentów - nie pójdą w dół. 

A sam sprzęt? Podstawowy cel to by ludzie używali SteamOS. Chodzi o to by popularyzować alternatywę dla Windowsa. 

Możesz tego nie wiedzieć ale cała historia Steam Machine i SteamOS powstała w okolicach 2012 roku kiedy to Microsoft zaczął kontrolować jakie aplikacje można albo nie można odpalić na Windowsie. Bo nagle to Microsoft decyduje. I mogliby zrobić Steam i Valve to co kiedyś zrobili Netscape. 

I właśnie wtedy Valve zaczęło wspierać Linuxa, rozwijać SteamOS i pracować nad własnymi urządzeniami. 

Anderworld
Gramowicz
13/12/2025 04:15
Nogradis napisał:

Powiedzmy sobie szczerze: Valve wtopiło. Firma Newella wybrała sobie prawdopodobnie najgorszy możliwy moment na debiut Steam Machine - i to nie jest tak, że tego nie dało się w żaden sposób przewidzieć. Kryzys na rynku pamięci - w przeciwieństwie do kryzysu na rynku GPU sprzed kilku lat - nie zostanie wygaszony w ciągu roku, czy dwóch. Wielu analityków wskazuje, że wysokie ceny mogą się utrzymywać nawet do 2029 roku, a i to przy założeniu, że branża AI przestanie się rozwijać w tak przerażającym tempie jak ma to obecnie miejsce. Valve z całą pewnością nie rozwiąże problemu z dostawami, a ogłoszenie premiery HL3 może co najwyżej posłużyć do przykrycia zgrzytu, jakim będzie ujawnienie oficjalnej ceny "Gabe Cube'a".

dariuszp napisał:

Ja mam inną teorię. Ceny RAM skoczyły o 200%. Co też drastycznie zwiększyło by koszt Steam Machine. Możliwe że Valve postanowiło opóźnić temat żeby rozwiązać problem dostaw. Co by miało sens jeżeli plan to promować Steam Machine za pomocą HL3. 

Ładna teoria tylko gadanie że Valve wtopiło to gadanie głupot. Xbox wydał swoją konsole ROG XBOX ALLY. Zobach jakie chore ceny są a tych których stać i tak kupią. Jeszcze tym bardziej rzuca się na steam machine, bo będzie taniej niż kupować komputer, do tego z całą biblioteka steam. To nie PS gdzie musisz kupować co  genereracja nowe gry. Już będziesz miał swoją bibliotekę. Jęczeć bedą tylko ci których nie stać, jak zwykle. Właśnie do jest idealny moment gdzie ceny wszystkiego rosną przed Durne AI, ludzie na całym świecie mną wiele gier na steam, zamiast przenosić się na konsole od nowa kupować grę będą mieli taki steam machine już posiadając gry.

MisticGohan_MODED
Gramowicz
12/12/2025 19:15

Byłbym w szoku dopiero gdyby zapowiedzi okazały się prawdziwe.




Trwa Wczytywanie