Brytyjczyk Ricky Gervais to zwycięzca Złotego Globu w kategorii stand-up.
Niedawno informowaliśmy o rozdaniu Złotych Globów, a jednym z tegorocznych zwycięzców okazał się Ricky Gervais, który po raz kolejny w karierze sięgnął po statuetkę za najlepszy telewizyjny stand-up. Brytyjski komik został nagrodzony za program Mortality, zaprezentowany w ubiegłym roku na Netfliksie. To już jego drugie zwycięstwo w tej kategorii – wcześniej triumfował także za Armageddon.
Mortality
Ricky Gervais ze Złotym Globem za stand-up Mortality
Co ciekawe, Gervais jest doskonale znany widzom również jako jeden z najbardziej bezkompromisowych prowadzących galę Złotych Globów. Jego ostre, często niewygodne żarty do dziś odbijają się czkawką w Hollywood, a mimo to komik wciąż pozostaje doceniany przez branżę.
Podczas tegorocznej ceremonii Gervais nie pojawił się osobiście, a nagrodę w jego imieniu wręczała Wanda Sykes, która pozwoliła sobie na ironiczny komentarz. Odbierając statuetkę, zażartowała słowami:
Dziękuję Bogu i społeczności trans.
GramTV przedstawia:
Było to wyraźne nawiązanie do kontrowersji wokół wcześniejszego programu SuperNature, w którym Gervais żartował m.in. z zaimków i tematów związanych z osobami transpłciowymi. Stand-up wywołał falę krytyki, jednak Netflix i jego szef Ted Sarandos bronili komika, podkreślając znaczenie wolności słowa i prowokacji w sztuce stand-upu.
W tym roku Gervais pokonał w rywalizacji m.in. Sarah Silverman, Billa Mahera, Kevina Harta, Bretta Goldsteina i Kumaila Nanjianiego. Mortality to osobista, bezkompromisowa opowieść o śmierci, wierze i współczesnym świecie. Fragment nagrodzonego stand-upu można obejrzeć poniżej, a całość dostępna jest na Netflixie.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Zawsze jest jakiś wentyl do kontrolowania społeczeństwa. Czy to będą igrzyska, jak w Rzymie, czy jakiś niepoprawny komik... To, że jakiś wybraniec gada żarty wyśmiewające głupotę lub ucisk władzy, nie oznacza, że ta głupota lub ucisk znikną.
Ludzie się pośmieją, pośmieją i pójdą do domu z poczuciem, że choć przez chwilę się pobuntowali... A w razie czego, to jego zamkną, nie mnie...