Najbardziej oczekiwana kontynuacja hitu science fiction będzie najdziwniejsza z całej trylogii. Aktor zdradza nowe szczegóły

Radosław Krajewski
2026/02/23 16:00
1
1

Brzmi to interesująco.

Wydawało się, że jeszcze w lutym Diuna: Część trzecia doczeka się pierwszego zwiastuna, ale jak dotąd Warner Bros. nie zapowiedział publikacji materiału. Teraz Timothee Chalamet podzielił się nowymi szczegółami na temat filmu, który ma domknąć widowiskową trylogię Denisa Villeneuve’a. Aktor zapowiedział, że trzecia odsłona będzie najbardziej niepokojącą i najmroczniejszą częścią całej historii.

Diuna: Część druga
Diuna: Część druga

Diuna: Część trzecia – Timothee Chalamet zapowiada zamknięcie trylogii jako najdziwniejszy film z całej serii

Podczas spotkania Variety i CNN z udziałem Matthew McConaugheya, Chalamet unikał zdradzania szczegółów scenariusza, lecz opowiedział o tonie nadchodzącego filmu. Aktor określił trzecią część jako najbardziej niepokojącą i najdziwniejszą odsłonę trylogii, sugerując bardziej mroczny i psychologiczny kierunek opowieści.

Myślę, że w zakończeniu drugiej części i w całej trzeciej można dostrzec ciebie z Interstellar, Heatha Ledgera z Mrocznego Rycerza oraz Marlona Brando z Czasu Apokalipsy i rzeczy w tym stylu. Właściwie, chwila, pozwól że to przeformułuję. Nie mogę stawiać się obok nich. Powiedzmy po prostu, że to wielkie filmy, w których można przemycić coś nieoczekiwanego i niepokojącego. To będzie zaskoczenie.

Aktor ujawnił również, kto inspirował go podczas pracy nad rolą Paula Atrydy. Wśród nazwisk wymienił Matthew McConaugheya, Heatha Ledgera, Marlona Brando, a także Oscara Isaaca, który w pierwszym filmie zagrał księcia Leto.

On traktował tę rolę w szekspirowski sposób, grał ją podniesionym tonem i zupełnie się tym nie przejmował.

Chalamet przyznał, że obserwowanie Isaaca dało mu odwagę do większej swobody aktorskiej:

Poczułem, że mogę pozwolić sobie na więcej niż kiedykolwiek wcześniej.

Trzecia część trylogii ma pokazać wydarzenia rozgrywające się dwanaście lat po historii z drugiej części Diuny. Paul Atryda jest już Imperatorem Galaktyki, lecz jego panowanie naznaczone jest świętą wojną prowadzoną w jego imię, miliardami ofiar oraz spiskami potężnych frakcji. Z bohatera staje się władcą prześladowanym przez własne proroctwo i konsekwencje własnej drogi.

Chalamet wspomniał także o technologii science fiction i o tym, jak zmieniło się jego podejście do roli na przestrzeni lat:

Przy pierwszej Diunie miałem scenę z ornitopterem, którą mogłem powtórzyć w trzeciej części, ale tym razem byłem znacznie lepiej przygotowany. W Diunie 3 pojawiłem się wcześniej na planie i studiowałem panel sterowania, pełen hieroglifów i rzeczy niezwiązanych z rzeczywistością. Chciałem wiedzieć, co robi każdy przycisk i stworzyć własną dynamikę korzystania z niego.

GramTV przedstawia:

Aktor przyznał również, że początki pracy przy pierwszym filmie były dla niego trudne, szczególnie po bardziej kameralnych i realistycznych produkcjach:

Czułem się nieco przytłoczony futuryzmem. Dopiero co skończyłem pracę nad Mój piękny syn i Tamte dni, tamte noce, czyli znacznie bardziej realistycznymi filmami, a tu nagle ogromna produkcja, więc byłem onieśmielony. Jednak zwłaszcza przy trzeciej części wszystko, co widać na ekranie, wynika ze swobody ruchu i swobody wyboru. Z Denisem złapaliśmy świetny rytm. To najbardziej niepokojąca część. To odważny krok.

Za kamerą ponownie stanął Denis Villeneuve, twórca dwóch poprzednich części. Trzecia odsłona bazuje na powieści Mesjasz Diuny z 1969 roku autorstwa Franka Herberta i kontynuuje historię Paula Atrydy po wydarzeniach z wcześniejszych filmów.

W obsadzie, obok Chalameta, znaleźli się Zendaya jako Chani, Florence Pugh jako księżniczka Irulan, Jason Momoa jako Duncan Idaho, Josh Brolin jako Gurney Halleck oraz Rebecca Ferguson jako Lady Jessica. W produkcji pojawią się także Nakoa-Wolf Momoa jako Leto II Atryda i Ida Brooke jako Ghanima Atryda. W nieujawnionej jeszcze roli wystąpi również Robert Pattinson.

Powieść Mesjasz Diuny kontynuuje historię Paula Atrydy, znanego i budzącego lęk jako Muad’Dib. Jako imperator znanego wszechświata posiada władzę większą, niż kiedykolwiek powinien mieć jeden człowiek. Czczony przez fanatycznych Fremenów jako religijny symbol, musi zmierzyć się z wrogością rodów politycznych, które odsunął od władzy, oraz ze spiskiem rodzącym się w jego najbliższym otoczeniu. Gdy ród Atrydów zaczyna chwiać się pod wpływem intryg wrogów, największe zagrożenie dotyczy Chani i nienarodzonego dziedzica dynastii.

Przypomnijmy, że premiera filmu Diuna: Część trzecia zaplanowana jest na 18 grudnia 2026 roku.

Komentarze
1
Headbangerr
Gramowicz
Dzisiaj 16:24

Chłopak zaczyna się nadymać i pi****ć jak Jared Leto.

Tyle że temu drugiemu przynajmniej jedna na dziesięć ról jakoś wyszła.